Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak informuje IMGW, Polska jest w zasięgu wyżu, którego centrum przemieści się nad Dolny Śląsk, tylko na północnym wschodzie zaznaczy się wpływ mało aktywnego frontu chłodnego. Z zachodu napływać będzie chłodniejsze powietrze polarne morskie.
Jaka pogoda 6 sierpnia?
W poniedziałek w kraju zachmurzenie małe i umiarkowane, na krańcach północnych i w Karpatach okresami wzrastające do dużego i miejscami przelotne opady deszczu, a w Bieszczadach możliwe burze.
Temperatura maksymalna od 23°C na północnym wschodzie do 27°C na południowym zachodzie. Chłodniej na wybrzeżu i w miejscowościach podgórskich: od 22°C do 24°C. Wiatr słaby i umiarkowany, w części północno-wschodniej i na wybrzeżu okresami porywisty, północno-zachodni i zachodni.
W nocy zachmurzenie małe, tylko w rejonie Zatoki Gdańskiej okresami umiarkowane i duże oraz możliwy tam słaby deszcz. Na południu lokalnie mgły ograniczające widzialność do 200 m. Temperatura minimalna od 14°C do 17°C, chłodniej na Podlasiu i w miejscowościach podgórskich: 12°C, 13°C, a na Podhalu 11°C, a cieplej nad morzem: od 16°C do 20°C. Wiatr słaby, przeważnie zmienny, tylko na wybrzeżu także umiarkowany, z południa.
Powrót upałów
Ulga od wysokich temperatur nie potrwa długo. Jak prognozują synoptycy, we wtorek temperatura maksymalna wyniesie od 25°C, 26°C na północnym wschodzie i krańcach wschodnich oraz na Pogórzu Karpackim, 29°C w centrum, do 31°C na południowym zachodzie.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET