Świętokrzyskie też pod wodą. Pogotowie przeciwpowodziowe w kilku powiatach
Około 100 zdarzeń odnotowali w ciągu ostatniej doby świętokrzyscy strażacy w związku z podtopieniami wywołanym ulewnym deszczem. Najwięcej interwencji było na południu regionu, gdzie w związku z rosnącym poziomem Wisły, służby monitorują wały przeciwpowodziowe.
Najgorzej w ostatnich godzinach było w powiatach: buskim, kazimierskim, pińczowskim, sandomierskim i staszowskim. "Najczęściej były to lokalne podtopienia i zalane drogi w wyniku intensywnego przepływu wody" – powiedział w piątek wieczorem dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Jak dodał, to i tak dużo mniejsza liczba zdarzeń niż w czwartek, kiedy strażacy odnotowali ponad 260 interwencji.
Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w powiatach buskim, kazimierskim i staszowskim. Do tej pory nie było konieczności ewakuacji mieszkańców, nikt też nie ucierpiał.
Powódź w Krakowie z lotu ptaka. Sytuację monitoruje policyjny Black HawkPowódź. Beata Szydło odwiedziła woj. świętokrzyskie
W związku z podtopieniami wywołanymi ulewnym deszczem w piątek woj. świętokrzyskie odwiedzili m.in. wicepremier Beata Szydło, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Wały są zabezpieczone przed falą kulminacyjną na Wiśle, mieszkańcy mogą czuć się bezpieczni
Wicepremier dodała, że wojewoda świętokrzyski wystąpił o środki na wypłatę odszkodowań: "Pieniądze są, czekają na wypłaty dla mieszkańców”.
Fala wezbraniowa dociera na Lubelszczyznę. Poziom wody niebezpiecznie rośniePowódź 2019. Alerty hydrologiczne w 4 województwach
W piątek utrzymywał się alert hydrologiczny trzeciego, najwyższego stopnia dla czterech regionów: Śląska, Małopolski, Podkarpacia i Świętokrzyskiego. Oprócz tego woj. śląskie i małopolskie są objęte ostrzeżeniem drugiego stopnia przed silnym deszczem z burzami.
Od środy w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodzi do podtopień. Jak podała Komenda Główna Straży Pożarnej, w piątek rano stany alarmowe na wodowskazach były przekroczone w 37 miejscach, a w 92 miejscach były przekroczone stany ostrzegawcze. Od wtorku straż pożarna ze względu na warunki pogodowe wyjeżdżała 6200 razy. Tylko od północy z czwartku na piątek doszło do ponad 220 interwencji.
Fala kulminacyjna przeszła przez Kraków. Tak w piątek wyglądała stolica MałopolskiRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET