Powrót do szkół. Jesienią wróci nauka zdalna? Przemysław Czarnek komentuje
Powrót do szkół przed czwartą falą pandemii budzi obawy wielu ekspertów i rodziców. Przemysław Czarnek w przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego 2021/2022 zapewnił, że nie ma zagrożenia dla nauki stacjonarnej, także w dłuższej perspektywie czasowej.
Przemysław Czarnek tuż przed powrotem uczniów do szkół w nowym roku szkolnym 2021/2022 pytany był w Polskim Radiu 24, czy w związku z pandemią Covid-19 zagrożona jest nauka stacjonarna. Szef MEiN proszony był także o to, by odniósł się do wypowiedzi niektórych ekspertów, że szkoły mogą okazać się rozsadnikiem koronawirusa.
- Według wszystkich prognoz, które mamy z Ministerstwa Zdrowia, bo my nie zajmujemy się ochroną zdrowia, tylko polityką oświatową, a po to jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Zdrowia, by planować ten rok szkolny, nie ma zagrożenia dla nauki stacjonarnej i także w dłuższej perspektywie czasowej nie ma zagrożenia dla kontynuowania nauki stacjonarnej. Więc jesteśmy co do tego spokojni - odpowiedział Czarnek.
- Różni eksperci różnie się wypowiadają, wszystkie opinie szanujemy i bierzemy pod uwagę, biorą je pod uwagę przede wszystkim specjaliści w Ministerstwie Zdrowia i służbach sanitarnych - zaznaczył.
Jednocześnie przypomniał, że w poniedziałek na spotkaniu Rady Gabinetowej przewodniczący Rady ds. Ochrony Zdrowia prof. Piotr Czauderna wskazywał na statystyki, które potwierdzają, że dzieci nie są największym źródłem zakażeń. - To bardziej dorośli zakażają dzieci niż dzieci dorosłych - zaznaczył. - Nie boję się tego powrotu do szkoły - dodał.
Powrót do szkół. Od września szczepienia uczniów
Minister edukacji i nauki podkreślił, że dzieci potrzebują powrotu do szkół, nauki stacjonarnej, do nadrobienia zaległości i do normalności. - O to będziemy się troszczyć - zapewnił.
Przemysław Czarnek pytany był także o kwestie szczepień uczniów przeciw Covid-19 i o to, czy powinny być one szczepione obowiązkowo. - Zapewniam wszystkich, którzy mają obawy: żadnej segregacji sanitarnej w szkołach nie będzie - podkreślił szef MEiN.
- Będziemy promować szczepienia, będziemy zachęcać do szczepień. Będziemy informować, jakie są korzystne efekty szczepień, że można się zabezpieczyć przed ciężką chorobą i przed śmiercią, ale nie będziemy zmuszać. To jest dobra wola rodziców - powiedział minister.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET