`

Znaleziono kolejne ciało koło Romanowa. Przełom w sprawie Aleksandry i Oliwii

PAP
2 min. czytania
21.02.2022 13:14
Obserwuj nas na Google

W kompleksie leśnym w pobliżu Romanowa (woj. śląskie) znaleziono w poniedziałek po południu kolejne zwłoki, to prawdopodobnie druga z poszukiwanych od ponad tygodnia mieszkanek Częstochowy - dowiedziała się PAP ze źródeł policyjnych.

Aleksandra i Oliwia z Częstochowy
fot. Karol Porwich/East News

Przed południem policja poinformowała, że podczas poszukiwań zaginionych ponad tydzień temu Aleksandry W. oraz jej córki Oliwii w pobliżu miejscowości Romanów, policjanci znaleźli w poniedziałek rano zakopane zwłoki kobiety. 

W pobliżu odkryto też truchło psa. Drugie ciało znaleziono kilkanaście metrów od pierwszych zwłok - poinformowało źródło PAP. 

Redakcja poleca

Romanów - znaleziono drugie ciało

- Podczas poszukiwań zaginionej Aleksandry W. i jej córki, 15-letniej Oliwii dzisiaj do południa policjanci odnaleźli zwłoki jednej osoby – jest to kobieta – oraz truchło psa. Na teraz nic więcej nie mogę powiedzieć na temat tożsamości, ponieważ to będzie przedmiotem dalszych badań i oględzin, prowadzonych pod nadzorem prokuratora – wskazała podkomisarz Sabina Chyra-Giereś, rzeczniczka częstochowskiej policji.

Była pytana, czy miejsce poszukiwań wskazał zatrzymany i aresztowany w związku ze sprawą 52-latek. Policjantka odpowiedziała, że poszukiwania w tym miejscu rozpoczęto już w niedzielę. - Ponieważ na podstawie bardzo skrupulatnie przeprowadzonych działań operacyjnych wynikało, że w tym miejscu ford focus należący do zaginionej 45-letniej kobiety był widziany, potwierdził to również świadek, który stwierdził, że takiego focusa w tym miejscu widział – dlatego w tym miejscu rozpoczęliśmy przeczesywanie terenu – uściśliła Chyra Giereś.

Dopytywana wskazała, że znalezione ciało było zakopane pod ziemią, na głębokości około metra. Nie odpowiedziała na pytanie, w jakim stanie znaleziono zwłoki, zastrzegła, że trwa weryfikacja ich tożsamości. Uściśliła, że zwłoki znaleziono pomiędzy drzewami, na terenie "z raczej miękkim podłożem". - Z uwagi na to, że w jednym miejscu trafiliśmy na twardsze podłoże, w tym miejscu rozpoczęliśmy kopanie - mówiła.

Redakcja poleca

Zaginione Aleksandra i Oliwia z Częstochowy nie żyją? Krzysztof R. z zarzutami

Poszukiwania 45-letniej Aleksandry i jej 15-letniej córki Oliwii rozpoczęły się ponad tydzień temu. W czwartek 10 lutego kobiety, wraz z psem rasy shih tzu, w nieznanych okolicznościach opuściły mieszkanie w Częstochowie przy ul. Bienia i nie nawiązały kontaktu z bliskimi. W minioną środę zarzut podwójnego zabójstwa usłyszał 52-letni znajomy Aleksandry, który został aresztowany. Podejrzany nie przyznał się do winy i nie złożył wyjaśnień.

Jak wynika z ostatnich ustaleń, ford focus należący do Aleksandry 10 lutego miał poruszać się po drodze krajowej nr 91 w rejonie Romanowa i dalej w kierunku Katowic – to tam teraz skierowano poszukiwania, wcześniej koncentrowały się one w okolicy ogródków działkowych w Częstochowie, gdzie Aleksandra miała swoją altanę, a w pobliżu stoi altana należąca do jej znajomego Krzysztofa R. To ten mężczyzna został zatrzymany i aresztowany pod zarzutem zabójstwa obu kobiet.

Śledztwo dotyczące zabójstwa Aleksandry i Oliwii Wieczorek przejęła Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Śledczy na razie nie ujawniają szczegółów prowadzonych czynności – nie wiadomo, jakie dowody przemawiają za winą R., czy i jakie zabezpieczono ślady zbrodni oraz jaki mógł być jej motyw.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Krzysztof Konopka, Mateusz Babiak

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET