Kolejne fałszywe informacje. Chodzi o rosyjskie wojska na granicy z Polską
Instytut Monitorowania Internetu i Mediów Społecznościowych ostrzega przed wzmożonymi działaniami dezinformacyjnymi w polskich social mediach. Chodzi o fałszywe treści sugerujące możliwe działania wojsk rosyjskich na granicy z Polską.
Prorosyjska dezinformacja nieustannie atakuje w polskich social mediach - Facebook, Twitter, Instagram. Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych (IBIMS) opublikował kolejny komunikat wskazujący na rosnącą liczbę treści ukierunkowanych na wprowadzanie chaosu i paniki w Polsce.
Instytut ostrzega przez wzmożonymi działaniami dezinformacyjnymi dotyczącymi możliwych działań wojsk rosyjskich na granicy polsko-ukraińskiej. Zgodnie z analizami IBIMS, w przestrzeni polskich social media działa aktywnie około 10 tys. kont dystrybuujących dezinformacje.
W ostatnich dniach w internecie pojawiły się także inne zmanipulowane i fałszywe treści dotyczące pakietu wsparcia dla uchodźców z Ukrainy. "Mają one na celu tworzenie sztucznych podziałów w społeczeństwie, a zwłaszcza negatywnie nastawiać do uciekających przed wojną" - podkreśla serwis Włącz Weryfikację.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
Dynamicznie rośnie negatywny sentyment odbioru uchodźców z Ukrainy w social mediach - zauważa IBIMS i wskazuje na dużą aktywność w tym obszarze grup prorosyjskich i anty-COVID-19. "Tematy gospodarcze implikują negatywny sentyment w social media" - poinformowano.
- Jednoznacznie potępiamy agresję Rosji na Ukrainę, stąd ataki propagandowe na nas - napisał na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn komentując dezinformacje na temat polskiej postawy i działań.
Podał, że jednym z aktywnie wykorzystywanych wątków dezinformacyjnych są insynuacje dotyczące rzekomych niebezpiecznych dla Ukrainy planów polskich władz.
Wskazał, że jednym z zaangażowanych w działania na rzecz kremlowskiej propagandy jest Konrad Rękas, który "kolejny raz włącza się w działania przeciwko Polsce" - zaznaczył rzecznik. - W rozmowie z portalem prowadzącym działania dezinformacyjne Rękas przekonuje, że Polska tylko czeka, by anektować zachodnią Ukrainę - napisał na Twitterze Żaryn.
RadioZET.pl/ IBIMS/ Włącz Weryfikację
Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET