Tragiczny finał rodzinnych wakacji. 15-latek podejrzany o zabójstwo ojczyma
Tragiczny finał rodzinnych wczasów w Rusinowie w woj. zachodniopomorskim. 24-latek, który wypoczywał nad morzem ze swoją partnerką i jej dzieckiem, został zamordowany. Podejrzany o zabójstwo jest 15-letni syn partnerki mężczyzny.
Tragedia wydarzyła się w piątek około godz. 3 w Rusinowie niedaleko Darłowa w województwie zachodniopomorskim. 24-letni mężczyzna zginął od ciosów zadanych nożem.
- Wstępnie wiadomo, że do zabójstwa doszło podczas sprzeczki pomiędzy nieletnim, a jego ojczymem - przekazał w rozmowie z portalem Darlowo.naszemiasto.pl prokurator Jarosław Płachta z Prokuratury Rejonowej w Sławnie.
Rusinowo. 24-latek zginął od ciosów nożem
Szczegóły sprawy przybliżył Super Express. Rodzina z Radomia – 36-letnia kobieta z 15-letnim synem i 24-letnim partnerem – wyjechali na wakacje do Rusinowa nad Bałtykiem. W nocy z czwartku na piątek doszło do kłótni między kobietą a mężczyzną.
24-latek stwierdził, że zniknęły jego pieniądze i oskarżył o kradzież syna swojej partnerki. Para postanowiła obudzić chłopaka i wyjaśnić sytuację. Partner matki miał wmawiać 15-latkowi kradzież i pytać, co gdzie są jego pieniądze. “Gdy kobieta na chwilę wyszła na zewnątrz, doszło do dramatycznych scen. 15-latek miał chwycić za nóż i zadać mężczyźnie dwa ciosy. Te niestety okazały się śmiertelne” - pisze Super Express.
Chłopak został aresztowany przez policję. Sąd Rodzinny w Sławnie zdecydował o umieszczeniu nastolatka w schronisku dla nieletnich. 15-latek spędzi tam trzy miesiące.
Prokurator Jarosław Płachta poinformował, że postępowaniem zajmie się teraz Sąd Rejonowy w Radomiu. Zapadnie w nim decyzja, czy nastolatek będzie w tej sprawie odpowiadał jako osoba dorosła.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET