Rząd otwiera punkty pomocy dla uchodźców. Podano lokalizacje
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker przekazał w czwartek rano, że w ciągu najbliższych godzin powstaną punkty recepcyjne dla uchodźców z Ukrainy. Zaplanowano je w woj. lubelskim i podkarpackim.
W nocy ze środy na czwartek rosyjskie wojska dokonały otwartej inwazji na Ukrainę. - W ciągu najbliższych godzin w woj. lubelskim i w woj. podkarpackim, przy polsko-ukraińskiej granicy, powstanie osiem punktów recepcyjnych dla uchodźców z Ukrainy - poinformował w czwartek rano wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker.
W Radiu Plus Szefernaker przypomniał, że na wypadek napływu osób z Ukrainy wobec rosyjskiej agresji przygotowano scenariusz wynikający z planu zarządzania kryzysowego. - Od wczesnych godzin rannych realizujemy pierwsze założenia tego planu - podkreślił.
Polska gotowa na przyjęcie uchodźców z Ukrainy
- W ciągu najbliższych paru godzin w województwie lubelskim i w województwie podkarpackim, przy polsko-ukraińskiej granicy, powstaną punkty recepcyjne - poinformował wiceszef MSWiA. Wojewodowie, jak dodał, przygotowują je od wczesnych godzin decyzją ministra Mariusza Kamińskiego.
Wiceminister wyjaśnił, że w pierwszym etapie powstanie osiem takich punktów. Zapewnione w nich będzie wyżywienie, pomoc medyczna i informacje dla uchodźców. W środę Szefernaker o przygotowaniach rządu na ewentualnie napływających z terytorium Ukrainy uchodźców w obliczu rosyjskiej agresji mówił na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Jak wyjaśnił, od paru tygodni w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji prowadzone są prace w oparciu o plany zarządzania kryzysowego.
Wojewodowie, jak dodał, przygotowywali się na różne scenariusze. - W tych pierwszych, w naszym przekonaniu, nie wszędzie była potrzeba, aby angażować samorządy. Specyfika danego województwa jest różna. W części województw są silne ośrodki akademickie, gdzie mamy dużą bazę łóżek. Są też takie województwa, gdzie są ośrodki podległe Urzędowi do Spraw Cudzoziemców - powiedział.
- Na tym etapie mamy pewną pulę przygotowaną i scenariusze na dosyć dużą grupę ewentualnych uchodźców - podsumował Szefernaker. Wiceminister zapewnił, że jeżeli doszłoby do konfliktu na taką skalę, która wymuszałaby na Polsce przyjęcie bardzo dużej grupy uchodźców, rząd będzie rozmawiał i konsultował się z samorządami.
RadioZET.pl/PAP - Agnieszka Ziemska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET