Śnięte ryby w kolejnej rzece. Wojewoda zwołał sztab kryzysowy
Na granicy powiatów poddębickiego i łęczyckiego (woj. łódzkie) znaleziono dużą liczbę śniętych ryb na rzecze Ner. Wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego.
Rzeczniczka przekazała, że w sprawie śniętych ryb na Nerze wojewoda jest w kontakcie z marszałkiem województwa łódzkiego Grzegorzem Schreiberem. - Na razie trwają badania. Monitorujemy i analizujemy sytuację. Znaczną liczbę śniętych ryb znaleziono na rzece Ner w trzech miejscach na granicy powiatów poddębickiego i łęczyckiego - podkreśliła w rozmowie z PAP rzeczniczka wojewody Dagmara Zalewska.
Wojewoda Tobiasz Bocheński zwołał sztab kryzysowy. Na konferencji prasowej przekazano, że chodzi o około 200 śniętych ryb. Kolejne są wyławiane, aby nie karmiły się nimi ptaki.
Śnięte ryby na rzece Ner w Łódzkiem
- Próbki wody zostały przekazane do badań. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do śmierci ryb. Zalecamy ostrożność, ale bez paniki - mówi wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński.
Ner to rzeka przepływająca przez województwa łódzkie i wielkopolskie, stanowiąca prawy dopływ Warty.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET