`

Tysiące interwencji przy drzewach i dachach. Pełne ręce roboty strażaków

2 min. czytania
11.02.2020 08:40
Obserwuj nas na Google

Blisko 5 tysięcy razy interweniowali strażacy w niedzielę i poniedziałek w związku z niwelowaniem strat po wichurach i silnym wietrze. Wskutek porywów zginęły trzy osoby, a 12 zostało rannych.

Straż pożarna
fot. ANDRZEJ BANAS / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Straż pożarna ma w ciągu ostatnich dwóch dni pełne ręce roboty. Łącznie wyjeżdżali na „wietrzne” interwencje 4839 razy, z czego ponad 4,2 tys. dotyczyło poniedziałku. Najwięcej pracy mieli w województwach podkarpackim (907 zdarzeń), dolnośląskim (699) i małopolskim (550).

Łączny bilans poszkodowanych to trzy ofiary śmiertelne i dwanaście rannych

- poinformował Paweł Frątczak, rzecznik komendanta głównego PSP. 

Fot. Lukasz Solski/East News

Ofiary tragedii w Bukowinie

Ofiarami jest troje członków rodziny, których nieopodal stoku narciarskiego przygniotła oderwana dachówka. Na miejscu zginęły dwie osoby, trzecia zmarła w szpitalu. Zmarłymi są matka i dwie córki.

Nie żyje kolejna ofiara wypadku w Bukowinie. To przygnieciona dachem 21-latka

Fot. MICHAL ADAMOWSKI/REPORTER

Ranni i uszkodzone budynki głównie na południu

Wczoraj rany odniosło wskutek wichur 10 osób – cztery zostały poszkodowane w woj. małopolskim, dwie w łódzkim i po jednej w kujawsko-pomorskim, mazowieckim, podkarpackim i śląskim. Na Śląsku ucierpiał strażak, który doznał niegroźnych obrażeń podczas usuwania drzewa.

W poniedziałek wiatr uszkodził 871 budynków, w tym 607 budynków mieszkalnych. Wszystkie te budynki zostały zabezpieczone przez strażaków. Najwięcej, bo 385 budynków zostało uszkodzonych w województwie podkarpackim

– dodał Paweł Frątczak, z KG PSP.

Ponad 1100 interwencji, odwołane loty. RCB podaje bilans nocnych wichur

Do interwencji wyjeżdżało blisko 6 tys. zastępów PSP i OSP w liczbie blisko 26 tys. strażaków. Zajmowali się przede wszystkim usuwaniem połamanych drzew i zabezpieczeniem uszkodzonych dachów.

RCB: Spada liczba ludzi bez prądu

Optymistyczną statystykę przytoczyło z kolei Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Wiceszef Centrum, Grzegorz Świszcz, przekazał, że spada liczba mieszkańców odciętych od prądu. Dziś o poranku wynosiła ona ponad 6 tys. Wczoraj o poranku - ponad 55 tys. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET