300 osób utknęło na szczycie. Awaria kolejki linowej na Kasprowym Wierchu
Około 300 osób utknęło po piątkowych burzach na Kasprowym Wierchu, po tym jak w wyniku uderzenia pioruna awarii uległa instalacja elektryczna kolejki linowej. Kolejka w trybie awaryjnym zwozi turystów na dół.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
''Obecnie, zgodnie z procedurą i korzystając z dodatkowego zasilania, kolej zwozi turystów do Kuźnic. Turyści oczekujący na zjazd otrzymali zimne i ciepłe napoje. Pracujemy nad wznowieniem pracy kolei. Przepraszamy naszych Gości za zaistniałą sytuację" – powiedziała PAP Marta Lewkowicz z Biura Prasowego Polskich Kolei Linowych.
Piorun uderzył w trzyosobową rodzinę
Około godziny 14 w piątek nad Tatrami rozpętała się gwałtowna burza z licznymi wyładowaniami atmosferycznymi i gradobiciem. Małżeństwo z siedmioletnim dzieckiem trafiło do zakopiańskiego szpitala po tym, jak piorun uderzył obok nich w drzewo na końcowym odcinku szlaku z Hali Gąsiennicowej do Kuźnic w Tatrach. Życiu poszkodowanych nic nie zagraża, mają drobne otarcia.
W Tatrach panuje duży ruch turystyczny. Popołudniami burze w górach zdarzają się niemal codziennie w ostatnich dniach wakacji. Również piątkowe burze były wcześniej zapowiadane.
Kolejne uderzenie pioruna w Tatrach. Turyści z dzieckiem w szpitaluW minionym tygodniu w czwartek podczas tragicznej burzy w Tatrach na Giewoncie doszło licznych wyładowań atmosferycznych. Cztery osoby, w tym dwoje dzieci zmarło, a ponad 150 osób trafiło do szpitali w Małopolsce.
RadioZETpl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET