`

Tragiczna śmierć pary 25-latków w Gdańsku. Na jaw wychodzą nowe fakty

1 min. czytania
15.12.2021 11:31
Obserwuj nas na Google

Po śmierci 25-latki, która uciekając przed ogniem, wyskoczyła z drugiego piętra mieszkania w Gdańsku, a także śmierci 25-latka, który niedługo potem rzucił się pod pociąg, prowadzone jest śledztwo ws. zabójstwa. Nie wyklucza się, że młody mężczyzna celowo podpalił i zamknął mieszkanie, w którym była jego partnerka.

Śmierć pary 25-latków w Gdańsku
fot. KM PSP Gdańsk

Zaplanowana na czwartek sekcja zwłok ma pomóc śledczym znaleźć odpowiedź na pytanie, co wydarzyło się w nocy z niedzieli na poniedziałek w kamienicy przy ulicy Dekerta w Gdańsku.  Z płonącego mieszkania wyskoczyła wtedy 25-letnia kobieta. Mimo reanimacji zmarła. Niedługo potem jej partner rzucił się pod pociąg. 

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa i nie wyklucza, że młody mężczyzna celowo podpalił i zamknął mieszkanie, w którym była 25-latka. Mają o tym świadczyć relacje sąsiadów, którzy mówili, że przed pojawieniem się ognia słyszeli hałasy i odgłosy kłótni.

Partner ofiary jeszcze przez jakiś czas był przy budynku. Oddalił się, dopiero gdy kobieta wyskoczyła z okna. Niedługo potem jego ciało odnaleziono na torach przy dworcu we Wrzeszczu. 

Do sprawy będziemy wracać.

Redakcja poleca

Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET