Tragedia na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. 23-latek zginął na miejscu
23-letni idący pieszo mężczyzna zginął we wtorek rano potrącony przez szynobus w miejscowości Tuszyma na Podkarpaciu. Śledczy ustalają teraz przyczyny oraz dokładne okoliczności wypadku.
Do tragedii doszło we wtorek w godzinach porannych na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Tuszyma niedaleko Mielca (woj. podkarpackie). Szczegóły zdarzenia podała oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mielcu podkom. Urszula Chmura.
Wypadek na przejeździe kolejowym. 23-latek zginął pod kołami szynobusu
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że szynobus jadący w kierunku Dębicy potrącił pieszego. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu - powiedziała funkcjonariuszka cytowana przez Polską Agencją Prasową. Wiadomo, że zmarły miał 23 lata.
Szynobusem podróżowało ogółem 14 pasażerów oraz trzy osoby z obsługi pociągu. - Nikomu nic się nie stało - dodała Chmura. Policja ustala teraz dokładne okoliczności zdarzenia i tożsamość pieszego. Zaraz po wypadku ruch kolejowy na odcinku z Mielca do Dębicy był zawieszony. Przywrócono go po ok. trzech godzinach.
Rzeszowska "Gazeta Wyborcza" podała nieoficjalne (i niepotwierdzone jak dotąd) ustalenia, jakoby mężczyzna miał wejść przed nadjeżdżającą maszynę.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET