Uchodźcy nadal koczują na granicy z Białorusią. Polskie wojsko układa drut kolczasty
Polska nie wpuszcza uchodźców, których białoruskie służby wypychają z terytorium tego kraju. Grupa kilkudziesięciu osób koczuje w Usnarzu Górnym od ponad tygodnia. Mateusz Morawiecki twierdzi, że reżim Aleksandra Łukaszenki wykorzystuje migrantów, by szantażować Polskę i UE. Wojsko ułożyło już ponad 100 km ogrodzenia. Na miejscu interweniuje m.in. poseł Lewicy Maciej Konieczny, któremu udało się porozmawiać z uchodźcami. "Jasno deklarują, że chcą w Polsce złożyć wnioski o azyl, a Straż Graniczna bezprawnie im to uniemożliwia, fizycznie blokując granicę” – przekazał poseł.
W Usnarzu Górnym na polsko-białoruskiej granicy od ponad tygodnia koczuje grupa kilkudziesięciu migrantów, których wypychają z Białorusi tamtejsze służby. Do Polski nie wpuszczają ich funkcjonariusze polskiej Straży Granicznej i żołnierze, którzy przekazywali uchodźcom wodę i jedzenie, ale nie pozwalali mieszkańcom się do nich zbliżać.
Reporter Radia ZET Michał Dzienyński relacjonował w czwartek, że sytuacja na granicy jest napięta. „Uchodźcy próbują podejść do polskich pograniczników. Słyszą wyraźne STOP cofnij się!!!! To już jedenasty dzień. Pat trwa. Na miejscu jest tłumacz" - donosił Dzienyński.
Podlaski oddział Straży Granicznej nie komentuje tej sprawy, odsyła do MSWiA. Resort w komunikacie poinformował, że ostatniej doby SG odnotowała 138 osób, które próbowały nielegalnie dostać się do Polski. Udaremniono przekroczenie granicy 130 osobom, a 8 cudzoziemców zostało zatrzymanych. Do ochrony granicy polsko-białoruskiej skierowano dodatkowych funkcjonariuszy SG i tysiąc żołnierzy.
Usnarz Górny. Polska nie wpuszcza uchodźców
Polskie władze stoją na stanowisku, że reżim Aleksandra Łukaszenki celowo zwozi uchodźców, by wywołać na polskiej granicy kryzys migracyjny. Podczas konferencji w Kamieńcu Ząbkowickim w środę premier Mateusz Morawiecki zapytany o sprawę powiedział: Co do uchodźców, którzy są wykorzystywani przez pana Łukaszenkę, mogę powiedzieć, że musimy chronić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i oczywiście od nas musi zależeć, kogo my wpuszczamy, a kogo nie. Nie może być tak, aby szantaż pana Łukaszenki zmuszał nas do przyjmowania kogokolwiek – ocenił Morawiecki.
Premier dodał, że „poważne, suwerenne państwo chroni swoje granice zewnętrzne”. Następnego dnia na Facebooku wyraził współczucie wobec uchodźców, zaznaczając przy tym, że „są oni politycznym narzędziem w rękach białoruskiego reżimu Łukaszenki”, a Polska „nie ulegnie temu szantażowi”. „Musimy wypracować nowe procedury w skali całej Unii Europejskiej, bo metody, które były wcześniej stosowane były błędne i prowadziły donikąd" - napisał szef rządu.
Z kolei Białoruś zarzuca Polsce, że celowo wypacza obraz sytuacji migrantów koczujących na granicy oraz celowo zwozi ich na miejsce samochodami. Strona białoruska utrzymuje, że uchodźcy – głównie z Afganistanu – stworzyli „spontaniczny obóz na znak protestu przeciwko wyparciu ich na terytorium Białorusi”. Polska – według strony białoruskiej – „próbuje ukryć przed społecznością międzynarodową swoje niezgodne z prawem działania”.
Konieczny z Lewicy zarzuca rządowi łamanie prawa międzynarodowego
Do miejscowości Usnarz Górny przyjechał w środę poseł Lewicy Maciej Konieczny z partii Razem. Próbował przekazać uchodźcom śpiwory i inne potrzebne rzeczy, ponieważ wieczór i noc była chłodna. Funkcjonariusze Straży Granicznej na to nie pozwolili. Ostrzegli posła, że byłby to przemyt. Konieczny wraz z osobami z Fundacji Ocalenie został dopuszczony do uchodźców dopiero w czwartek rano. „Udało się przekazać śpiwory i pełnomocnictwa do reprezentacji prawnej w Polsce. Dzięki pomocy tłumaczki udało nam się porozmawiać” – napisał Konieczny na Facebooku. Poseł Lewicy ustalił, że w grupie znajdują się 32 osoby, wszystkie pochodzą z Afganistanu. „W grupie są kobiety i osoby chore. Na granicy są od 11 dni, a od ponad trzech tygodni w podróży. Od 24 godzin nie mieli dostępu do jedzenia i picia. Wcześniej Straż Graniczna i wojsko przekazywały im wodę i żywność, ale najwyraźniej przyszedł rozkaz “z góry” i przestali” - opisał Konieczny.
Poseł i aktywiści przekazali też uchodźcom wodę i jedzenie oraz odebrali od nich wypełnione pełnomocnictwa. „Wszyscy uchodźcy jasno deklarują, że chcą w Polsce złożyć wnioski o azyl, a Straż Graniczna bezprawnie im to uniemożliwia, fizycznie blokując granicę” – przekazał poseł. Konieczny dodał, że dowiedział się od funkcjonariusz SG, że dostali rozkaz „z góry”, żeby nikogo nie aresztować, tylko trzymać na granicy. Poseł Lewicy podkreślił, że taki rozkaz łamie prawo międzynarodowe. Konieczny pozostał w Usnarzu Górnym. Inne posłanki i posłowie Razem interweniują w tej sprawie w MSWiA.
Na miejscu są również posłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński. Przywieźli w środę grupie imigrantów koczujących przy granicy Polski z Białorusią śpiwory, koce, jedzenie i wodę. Zaapelowali do rządu o jak najszybsze zajęcie stanowiska w sprawie tych osób.
Nowe ośrodki dla cudzoziemców i ponad 100 km ogrodzenia
W związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej Straż Graniczna podjęła decyzję o utworzeniu nowych ośrodków dla cudzoziemców. Komendant Główny SG Tomasz Praga poinformował, że zostały uruchomione w Białej Podlaskiej i Czerwonym Borze. Podkreślił, że trwają rozmowy ws. kolejnych lokalizacji.
Natomiast wojsko układa drut kolczasty na granicy z Białorusią. "Wojsko ułożyło ponad 100 km ogrodzenia na pasie granicznym z Białorusią i kontynuuje te działania" – podkreślił w czwartek minister obrony Mariusz Błaszczak. Stwierdził, że działania mają na celu uszczelnienie granicy. „Jestem w stałym kontakcie z dowódcami. Żołnierze ułożyli już ponad 100 km ogrodzenia na pasie granicznym. Rozpoczynają też układanie kolejnych 50 km" – napisał Błaszczak na Twitterze. Wpis opatrzył zdjęciami zasieków z drutu kolczastego. Straż Graniczna przekazała, że od 7 czerwca do 7 sierpnia 607 wnioskami o udzielenie ochrony międzynarodowej objęto 933 cudzoziemców.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET