Kogo Polacy winią za problemy z rekrutacją? Nie tych, których wini szef MEN

2 min. czytania
16.07.2019 16:37
Obserwuj nas na Google

Rekrutacja do liceów i związane z nią problemy to temat, który powraca od wielu tygodni. We wtorek okazało się, że do żadnej z wybranych szkół nie dostały się tysiące uczniów. Szef MEN sugeruje, że to przede wszystkim problem samorządów, które powinny zadbać o sprawny system rekrutacji. Polacy, zgodnie z najnowszym sondażem, mają inne zdanie.

Wyniki rekrutacji do liceów 2019. Kto odpowiada za problemy uczniów?
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Wyniki rekrutacji do liceów i techników  we wtorek przedstawiono w sześciu województwach. Wiadomo już, że do żadnej z wybranych przez siebie szkół nie dostały się tysiące uczniów, z czego ponad 3 tysiące w samej Warszawie, 3 tysiące w Poznaniu, a 1,6 tysiąca we Wrocławiu.

3 tysiące uczniów w Warszawie bez szkoły. Rodzice: to rzeźnia, a nie rekrutacja

Skąd takie problemy z rekrutacją? Kogo za to winią Polacy? Według najnowszego sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24, 56 proc. badanych uważa, że za problemy z rekrutacją młodzieży do liceów odpowiada przede wszystkim rząd. Przypomnijmy, reforma edukacji autorstwa rządu PiS doprowadziła do kulminacji roczników. W efekcie do szkół średnich aplikowało ok. 370 tys. uczniów  więcej niż w poprzednim roku.

Samorząd, zgodnie z wynikami badania, winą za problemy z rekrutacją obarcza 25 proc. ankietowanych. O możliwej winie samorządów wspomniał też we wtorek szef MEN, Dariusz Piontkowski. Jak podkreślał, miejsc w szkołach jest więcej niż uczniów. Jeśli jednak kogoś za coś winić, to samorządy, bo to właśnie one odpowiadają za proces rekrutacji, który może być jego zdaniem wadliwy.

Fot.

Badanie Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24 zostało przeprowadzone na grupie 1002 osób.

Tysiące uczniów na lodzie. Szef MEN: mają w czym wybierać

RadioZET.pl/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET