`

Wyniki sekcji zwłok 26-letniej Pameli Sz. z Oświęcimia. Nowe doniesienia

2 min. czytania
09.11.2022 12:36
Obserwuj nas na Google

Wstępne wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że 26-letnia Pamela Sz. z Oświęcimia zmarła w wyniku ran i krwawienia – poinformował w środę PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko. O zabójstwo kobiety podejrzany jest jej były partner – Norweg Ingebrigt G., który przebywa w duńskim areszcie.

Wyniki sekcji zwłok 26-latki z Oświęcimia
fot. PAP/Tomasz Wiktor

Sekcja zwłok 26-latki potwierdziła, że obrażenia widoczne w czasie oględzin na miejscu zdarzenia były przyczyną zgonu. Kobieta zmarła w wyniku ran i wynikającego z tego krwawienia – powiedział w środę 9 listopada prokurator Janusz Hnatko.

Śledczy podkreślił, że są to wstępne wyniki sekcji, a ostateczne znane będą za kilka dni. Sekcję specjaliści Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie przeprowadzili we wtorek.

Zabójstwo w Oświęcimiu. Są wyniki sekcji zwłok Pameli Sz.

Według nieoficjalnego źródła PAP na ciele kobiety są też obrażenia świadczące o tym, że próbowała się bronić. Martwą Pamelę Sz. w sobotę 5 listopada znalazł w mieszkaniu w Oświęcimiu jej ojciec. Kobieta miała rany cięte i kłute szyi. Obok leżał zakrwawiony nóż.

Redakcja poleca

Na miejscu nie było 5-letniej córki Polki i Ingebrigta G. Dziewczynka została uprowadzona przez ojca z Norwegii. Odnaleziono ich w samochodzie na autostradzie w pobliżu Kopenhagi. W sprawie wydano Child Alert.

Podejrzany o morderstwo były partner 26-latki przebywa w duńskim areszcie. Polska prokuratura przesłała do Danii europejski nakaz aresztowania (ENA), który powinien pozwolić na wszczęcie procedury ekstradycyjnej. W Polsce Ingebrigt G. usłyszy zarzuty zabójstwa kobiety oraz uprowadzenia dziecka – mężczyzna miał ograniczone prawa rodzicielskie.

Tymczasowe prawo do opieki nad dzieckiem otrzymał decyzją oświęcimskiego sądu dziadek (ojciec zamordowanej 26-latki), który odebrał wnuczkę od duńskich służb socjalnych i przywiózł do Oświęcimia. Według nieoficjalnych informacji zamordowana kobieta od ok. trzech lat przebywała w Polsce. Wróciła do kraju, ponieważ mężczyzna miał się nad nią znęcać. Ingebrigt G. miał nową partnerkę w Norwegii, wobec której również miał stosować przemoc.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Beata Kołodziej

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET