Zabójstwo Pameli Sz. w Oświęcimiu. Niespodziewany zwrot ws. Ingebrigta G.
Sprowadzenie do Polski Norwega, za którym służby wydały europejski nakaz aresztowania (ENA) po zabójstwie 26-letniej Pameli Sz. i porwaniu ich 5-letniej córki Mii, może zakończyć się międzynarodową batalią prawną. Jak podaje Onet, do sądu w Krakowie dotarło pismo z Danii (gdzie zatrzymano mężczyznę), w którym Kopenhaga pyta o to, czy wniosek o ENA podpisał "legalny sędzia", czy ten powołany przez obecną Krajową Radę Sądownictwa, nieuznawaną na Zachodzie.
Zabójstwo w Oświęcimiu służby potwierdziły w sobotę 5 listopada wieczorem. W mieszkaniu ujawniono zwłoki kobiety, zniknęła też jej 5-letnia córka Mia.
Dziewczynka odnalazła się w nocy wraz z ojcem, gdy ten jechał autostradą niedaleko Kopenhagi. Wzmożone poszukiwania umożliwiło wydanie przez Polskę tzw. Child Alert. Następnie sąd w Krakowie wydał europejski nakaz aresztowania za pochodzącym z Norwegii Ingebrigtem G. Mężczyzna został aresztowany w Danii na 72 godziny.
Zabójstwo w Oświęcimiu. Zaskakujący zwrot ws. ekstradycji
- Zarzucamy Ingebrigtowi G. zabójstwo i uprowadzenie małoletniej córki – mówił w niedzielę mediom prokurator Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie. - Teoretycznie duński sąd powinien zdecydować o wydaleniu mężczyzny w ciągu 60 dni. W praktyce jednak, z uwagi na próbę obrony przez podejrzanych, procedura ta często się wydłuża – mówił prokurator.
W poniedziałek w sprawie oczekiwanej ekstradycji Norwega do Polski pojawił się niespodziewany zwrot. Sytuacja może zakończyć się międzynarodową batalią prawną. Jak nieoficjalnie podał Onet, pojawiły się wątpliwości co do tego, czy polski system sprawiedliwości rzetelnie osądzi Norwega. Sędziowie z Danii chcą wiedzieć, czy wniosek o ENA podpisał legalnie wybrany sędzia, czy też "neo-sędzia" powołany z udziałem nowej Krajowej Rady Sądownictwa, nieuznawanej w Europie.
- Norweska strona rozpoczęła już teraz procedurę wybielania zbrodni popełnionych przez tego Norwega. Dlatego nie możemy podawać mediom wszystkiego, co wiemy. Chodzi o naszą strategię procesową - odpowiedział krótko w poniedziałek rzecznik krakowskiej prokuratury.
W sprawie Ingebrigta G. Norwegia może wkrótce wysłać do Danii swój własny wniosek ENA i sama domagać się ekstradycji mężczyzny. To w tym państwie byłby wówczas sądzony za zbrodnię popełnioną w Polsce. Norwegowie mogą motywować to naruszaną w Polsce praworządnością (nie uznają sędziów z nominacji obecnej KRS), obawiając się o sprawiedliwy proces podejrzanego.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET