4-letni Piotruś zginął pod kołami samochodu. Wzruszająca prośba rodziny
Pogrzeb 4-letniego Piotrusia odbędzie się w sobotę. Chłopiec został śmiertelnie potrącony przez pirata drogowego w Gorzowie Wielkopolskim. Rodzina skierowała wzruszającą prośbę do osób, które chcą pożegnać czterolatka.
4-letni Piotruś został śmiertelnie potrącony w niedzielę 10 października w Gorzowie Wielkopolskim. Kierowca chevroleta zderzył się z bmw podczas próby wyprzedzania, zjechał na chodnik i uderzył w 4-latka jadącego na rowerze. Świadkiem tragedii był ojciec dziecka.
Śmierć chłopca wstrząsnęła mieszkańcami. W miejscu wypadku zapalali znicze i zostawiali maskotki, aby upamiętnić Piotrusia.
Wypadek w Gorzowie. Kiedy pogrzeb 4-letniego Piotrusia?
Pogrzeb 4-letniego Piotrusia odbędzie się 16 października o godz. 14 na cmentarzu przy ul. Żwirowej w Gorzowie – podał serwis gorzowianin.com. Przekazano również prośbę rodziny skierowaną do osób, które przyjdą pożegnać tragicznie zmarłego chłopca. „Rodzina chłopca prosi, aby osoby, które chcą i będą uczestniczyć w ostatniej drodze tragicznie zmarłego Piotrusia, przyniosły białe balony wypełnione helem, które zostaną następnie wypuszczone w niebo" – czytamy w poście zamieszczonym na stronie serwisu w mediach społecznościowych.
W sprawie wypadku toczy się śledztwo. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, ale policja już następnego dnia aresztowała podejrzanego. To 38-letni mężczyzna. Został ujęty w jednym z gorzowskich hoteli. Mężczyzna nie stawiał oporu, został przewieziony na komisariat.
Miejsce wypadku
38-letni kierowca z zarzutami
We wtorek śledczy przesłuchali 38-latka w prokuraturze. Postawili mu zarzuty. Mężczyzna odpowie za spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia.
– W czasie przesłuchania mężczyzna przyznał się do tego zarzutu i złożył wyjaśnienia. Podejrzanemu grozi od dwóch do 12 lat więzienia. To jest ta zaostrzona forma, ze względu na ucieczkę z miejsca zdarzenia – przekazał w rozmowie z TVN24 Łukasz Gospodarek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim. Sąd zdecydował o tymczasowym trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET