`

Potracił 2,5-letnie dziecko na pasach. Uciekł z miejsca wypadku

1 min. czytania
02.07.2020 15:02
Obserwuj nas na Google

Do wypadku doszło w środę w Ząbkowicach Śląskich (województwo dolnośląskie). Samochód osobowy potrącił na przejściu dla pieszych 2,5-letniego chłopca, a następnie uciekł z miejsca wypadku. Policja najprawdopodobniej ustaliła już sprawcę tego zdarzenia.

Wypadek
fot. East News/Lukasz Solski

Do potrącenia 2,5-letniego chłopca doszło wieczorem przy skrzyżowaniu drogi krajowej 8 z ulicą Bohaterów Getta. Chłopczyk w poważnym stanie został przetransportowany do szpitala.

Wypadek w Ząbkowicach Śląskich. Kierowca potrącił dziecko i uciekł

Jak poinformowała oficer prasowa ząbkowickiej policji kom. Ilona Golec, z relacji świadków wynika, że kierujący samochodem audi typu SUV jechał od strony Srebrnej Góry. Na skrzyżowaniu z drogą 8 skręcił w lewo i wymusił pierwszeństwo na kierowcy jadącym z Ząbkowic Śląskich. Następnie gwałtownie przyspieszył.

Po chwili potrącił na przejściu dla pieszych 2,5-letnie dziecko, które szło za rękę z mamą, ale nieco przed nią, po czym uciekł z miejsca zdarzenia

– przekazała policjantka.

Nie żyje 8-letnia dziewczynka. Przed tygodniem potrącił ją samochód

2,5-letnie dziecko zostało przewiezione do szpitala. Chłopiec jest w ciężkim stanie, ale stabilnym. Golec dodała także, że świadkowie wypadku zapamiętali pierwsze dwie litery tablic rejestracyjnych. "Od razu zostały powiadomione wszystkie ościenne jednostki; daliśmy też komunikat do lokalnych mediów. Policjanci sprawdzali również monitoring" – poinformowała policjantka.

Makabryczny wypadek przy pracy. Śmieciarka zmiażdżyła jednego z pracowników

Rzeczniczka dodała także, że w czwartek policjanci otrzymali informację o widzianym w okolicy pojeździe i pojechali pod wskazane miejsce. "Aktualnie trwają czynności, które mają potwierdzić tożsamość mężczyzny. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że jest to sprawca wypadku" – przekazała.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET