Zabrze. Potężny wybuch w bloku. "Mężczyzna został wyrzucony na zewnątrz"
Do wybuchu, najprawdopodobniej gazu, doszło w jednym z bloków mieszkalnych w Zabrzu. Z budynku strażacy ewakuowali 20 osób, wiele osób opuściło go samodzielnie. Poszkodowane zostały dwie osoby.
Zabrze. Wybuch miał miejsce we wschodniej dzielnicy miasta, Porembie, na drugim piętrze 10-piętrowego bloku przy ulicy Struzika 6. Zgodnie z informacjami strażaków zgłoszenie o wybuchu gazu spłynęło o godzinie 17:27. Na miejsce zadysponowano 12 zastępów straży pożarnej.
Wybuch w bloku w Zabrzu. ''Mężczyzna został wyrzucony na zewnątrz''
Jak poinformował rzecznik zabrzańskich strażaków starszy kapitan Wojciech Strugacz, wskutek zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby. Mężczyzna z lokalu, gdzie nastąpił wybuch, został w jego efekcie wyrzucony na zewnątrz. Po zdarzeniu był nieprzytomny, jego stan oceniano jako ciężki – jako pierwszy został odtransportowany do szpitala śmigłowcem. Druga osoba, poszkodowana w sąsiednim lokalu, doznała lżejszych obrażeń.
Na miejsce ściągnięto kilka zespołów ratowniczych, w tym dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z budynku strażacy ewakuowali 20 osób, wśród nich 15 osób klatką schodową, a 5 po drabinie strażackiej. Znaczna część mieszkańców wyszła z bloku samodzielnie. Dla ewakuowanych osób podstawiono autobus. Zapewniono też dla nich miejsca noclegowe w hotelu przy zabrzańskiej hali Pogoni oraz w hostelu Guido.
Policjanci w dwie godziny po wybuchy zabezpieczali dostęp do wszystkich czterech segmentów bloku – każdego z oddzielną klatką schodową. Z widocznych z zewnątrz skutków eksplozji oraz późniejszej akcji gaśniczej, zniszczone zostały okna mieszkania, w którym doszło do wybuchu – po obu stronach budynku, a także uszkodzone okna w sąsiednich mieszkaniach.
W następstwie pożaru po eksplozji uszkodzona i zalana została część elewacji budynku. Obiekt w zasobach Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej został w ostatnich latach m.in. ocieplony. Gdy tylko nadzór budowlany zgodzi się – po zakończeniu działań strażaków – na wejście innych służb do obiektu, pracę podejmą w nim funkcjonariusze dochodzeniowo-śledczy.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET