18-letni wolontariusz ma stłuczoną głowę i kręgosłup. Policjanci oskarżeni
18-letni wolontariusz z Ukrainy oskarża policjantów z Zakopanego o brutalne pobicie. Zawiadomienie do prokuratury złożyła już fundacja Beneficjum, dla której pracuje.
18-latek prowadził zbiórkę do puszki przed jednym ze sklepów w Zakopanem dla fundacji Beneficjum, która pomaga m.in. niepełnosprawnym dzieciom i warszawskim seniorom. Obsługa wezwała policję, bo nie miał na to zgody i był nachalny wobec klientów – przekazał rzecznik Małopolskiej Policji Sebastian Gleń. Policjanci twierdzą, że był agresywny i musieli go obezwładnić.
- Co chwila wkładał ręce do kieszeni, wyciągał różne przedmioty - uzasadniał decyzję o użyciu siły wobec nastolatka rzecznik Małopolskiej Policji.
Zakopane. 18-latek oskarża policjantów o pobicie
Według Wioletty Czajki, pełnomocniczki fundacji Beneficjum, wolontariusz nie musiał mieć zgody na prowadzenie zbiórki, bo sklep to teren publiczny. - Próbowali mu zabrać telefon. Rzucili go na ziemię, przyciskali kolanem na wysokości szyi i ramion – relacjonowała zatrzymanie Wioletta Czajka.
Chłopak ma stłuczoną głowę, kręgosłup piersiowy i złamany palec. Przedstawiciele fundacji spotkali się z konsulem generalnym Ukrainy, który obiecał, że pomoże zająć się wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET