Rozpędzony autobus zmiażdżył ich auto. Dwie osoby zginęły
Dwie osoby zginęły w wyniku wypadku, do jakiego doszło w nocy z piątku na sobotę na drodze krajowej 17 w powiecie tomaszowskim. Jadący autobus uderzył w samochód osobowy, który zjechał do rowu i rozbił się na drzewie. Kierujący autobusem był trzeźwy.
Tragedia na krajowej „17” wydarzyła się w nocy z 29 na 30 lipca w miejscowości Zatyle. Komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie poinformowała w sobotę, że tomaszowska drogówka ustaliła, iż kierujący pojazdem marki volkswagen Passat podczas zjazdu na drogę podporządkowaną został uderzony przez jadący autokar.
- W wyniku uderzenia osobówka została odrzucona do rowu, dachowała i rozbiła się na drzewie - przekazała kom. Kamola.
Zatyle. Dwie osoby zginęły po zderzeniu osobówki z autobusem
Samochodem osobowym podróżowało dwóch mężczyzn. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi z licznymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł. - Jedną z ofiar wypadku jest 51-letni obywatel Ukrainy, natomiast tożsamość drugiego mężczyzny jest ustalana - dodała rzeczniczka.
Autokarem, którym kierował 37-letni obywatel Ukrainy, podróżowało ponad 60 pasażerów. Podróżnym nic się nie stało, a kierowca był trzeźwy. Decyzją prokuratora mężczyzna został zatrzymany. Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśni prowadzone śledztwo.
RadioZET.pl/PAP - Agnieszka Gorczyca
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET