`

Zmiany na maturze. Czarnek: będą inne, niż pierwotnie zakładano

2 min. czytania
01.09.2022 11:02
Obserwuj nas na Google

W roku 2023 nastąpią zmiany w organizacji egzaminów maturalnych - poinformował Przemysław Czarnek. Minister edukacji i nauki wyjaśnił, że będą one dotyczyły m.in. języka polskiego i mają oznaczać więcej lektur obowiązkowych.

Przemysław Czarnek
fot. Wojciech Olkuśnik/East News

Rok szkolny 2022/23 dopiero się rozpoczyna, a już wiadomo, że szykują się zmiany w szkołach. Wśród nich te dotyczące organizacji egzaminów maturalnych. Poinformował o nich  Przemysław Czarnek w rozmowie z Programem I Polskiego Radia.

Zmiany na maturze. Czarnek: będą inne, niż pierwotnie zakładano

Minister edukacji i nauki wyjaśnił przy tym, że zmiany są pokłosiem reformy systemu oświaty, która polegała na likwidacji gimnazjów i wprowadzeniu ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroklasowej szkoły ponadpodstawowej. - W tym roku czwartą klasę liceum ogólnokształcącego będą kończyły pierwsze roczniki, które w tym systemie już się uczą - powiedział. 

Redakcja poleca

- Ten system zakłada inną siatkę godzin i więcej możliwości przyswojenia sobie wiedzy na etapie kształcenia się w szkole podstawowej i ponadpodstawowej i stąd te zmiany w maturze, zwłaszcza w obszarze języka polskiego - zastrzegł.

Doprecyzował, że oznacza to m.in. większą liczbę lektur obowiązkowych. Zaznaczył jednocześnie, że zmiany te nie poszły tak daleko, jak było to pierwotnie zakładane.

Ograniczyliśmy te wymogi po to, żeby dać możliwość zdania matury tej młodzieży, która będzie kończyła w tym roku czwartą klasę, ale w klasie drugiej i trzeciej miała naukę zdalną i siłą rzeczy jest poszkodowana - Przemysław Czarnek

Szef MEiN przekazał też, że resort nie planuje wprowadzania zmian w egzaminie ósmoklasisty. - Nie będzie czwartego przedmiotu, tak jak było to zakładane. Zlikwidowaliśmy to, nadal mamy trzy egzaminy - oznajmił.

Historia i Teraźniejszość na maturze. Czarnek komentuje

Czarnek dodał również, że z wchodzącego do szkół od 1 września przedmiotu Historia i Teraźniejszość będzie można zdawać maturę. - Historia i Teraźniejszość to przedmiot, który ma za zadanie wprowadzić naukę najnowszej historii od 1945 r. aż do 2015 r. dla wszystkich, a nie tylko dla tych, którzy wybierają historię na maturze - mówił. Jego zdaniem wiedza młodych ludzi o najnowszej historii jest "żadna".

- Przez kilkadziesiąt lat nie edukowano młodych z najnowszej historii - historia kończyła się mniej więcej na II wojnie światowej. Brak znajomości najnowszych procesów historycznych, które mają bezpośrednie oddziaływanie na dzisiejszą rzeczywistość, powoduje, że młodzież może podlegać manipulacji - ocenił. Podkreślił, że tak jak do tej pory, maturę będzie również można zdawać z wiedzy o społeczeństwie.

Przypomnijmy, że przedmiot ten, jak i również podręcznik autorstwa Wojciecha Roszkowskiego - wzbudza ogromne kontrowersje. Eksperci i opozycja wskazują na przekłamania i manipulacje w treści książki. Chodzi m.in. o fragmenty obraźliwe wobec dzieci z in vitro i ich rodziców, np. że to "hodowla dzieci". "Kto będzie kochał takie dzieci?" - pytał autor podręcznika.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET