6 górników z kopalni Zofiówka nie żyje. „Czarny tydzień dla polskiego górnictwa”
- Nie żyje 6 górników z kopalni Zofiówka – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Po wstrząsie, do którego doszło w sobotę 23 kwietnia, uwięzionych pod ziemią pozostało 10 górników. Ratownicy docierają sukcesywnie do kolejnych osób, niestety nie udało się jeszcze odnaleźć żywych.
Do zdarzenia w Zofiówce doszło w sobotę ok. godz. 3:40. W rejonie wstrząsu było 52 pracowników; 42 wyszło o własnych siłach. Przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia, poinformowali że ratownicy dotarli w ciągu kilkunastu godzin do 4 z 10 poszukiwanych górników. Nie dawali oni jednak oznak życia.
Akcja ratunkowa trwa, ratownicy dotarli do dwóch kolejnych górników, którzy zostali uwięzieni przez wstrząs pod ziemią. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że niestety obaj nie żyją.
Wypadek w kopalni Zofiówka. Nie żyje już 6 górników
- To był czarny tydzień dla polskiego górnictwa, dla Śląska i dla Polski; kolejni dwaj górnicy, którzy ucierpieli w wyniku katastrofy w Zofiówce, nie żyją, to jest już sześciu górników z Zofiówki - stwierdził premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.
Szef rządu przypomniał, że wcześniej doszło wybuchu metanu w kopalni Pniówek. Dotąd potwierdzono śmierć sześciu ofiar tej katastrofy – cztery osoby zginęły w kopalni, a dwie w szpitalu. Siedmiu jeszcze nie odnaleziono.
- Chciałbym złożyć najszczersze wyrazy współczucia dla wszystkich rodzin i bliskich. Wprawdzie wiadomo, że nikomu nie przywrócimy życia, ale chcę zapewnić, że państwo nikogo nie pozostawi samemu sobie - dzieci, rodziny, żony, najbliżsi tych górników, którzy zginęli na Zofiówce i Pniówku zostaną otoczeni opieką państwa polskiego – zadeklarował Morawiecki.
Zaznaczył jednocześnie, że jeszcze kilkanaście lat temu, rocznie do różnych akcji, ruszano dużo częściej niż obecnie. - Teraz odbywa się to rzadziej, ale te wydarzenia, które miały miejsce były szczególnie tragiczne. Były wydarzeniami, które kosztowały życie naszych górników. To pokazuje, jak ten trud górniczy łączy się z niebezpieczeństwem – powiedział Morawiecki.
Premier podkreślił, że będą przeprowadzone prace sprawdzające, czy wypadki w kopalniach to efekt nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Jeśli doszło do zaniedbać, zostaną wyciągnięte „odpowiednie konsekwencje”.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET