Afera gruntowa. Jest wyrok ETPCz ws. Honoraty Kaczmarek, Polska zapłaci odszkodowanie
W czasie sławnej konferencji prasowej w aferze gruntowej z 2007 roku naruszono prawo do prywatności żony byłego szefa MSWiA Honoraty Kaczmarek – stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Państwo polskie musi zapłacić 5 tysięcy euro odszkodowania.
W sierpniu 2007 r., podczas transmitowanej przez media konferencji prowadzonej przez byłego wiceprokuratora generalnego w rządzie PIS Jerzego Engelkinga, ujawniono m.in. podsłuchane przez ABW rozmowy Janusza Kaczmarka, b. szefa policji Konrada Kornatowskiego i ówczesnego szefa PZU Jaromira Netzla ze sprawy przecieku z akcji CBA ws. " afery gruntowej" w resorcie rolnictwa.
Afera gruntowa. ETPCz nakazał wypłacić odszkodowanie Honoracie Kaczmarek
Doszło wtedy do ujawnienia danych osobowych Honoraty Kaczmarek, która nigdy nie była podejrzana w tej sprawie. Nagrań z podsłuchów, w których występowała żona byłego ministra Janusza Kaczmarka było więcej i przez lata występowały one w różnych śledztwach, które wyłoniły się z afery gruntowej. Do momentu złożenia skargi Honoraty Kaczmarek do trybunału w Strasburgu podsłuchy te nie zostały zniszczone.
– Trybunał uznał, że tak nie można traktować danych osobowych – mówi adwokat Artur Pietryka z kancelarii Wardyński i Wspólnicy. – Na konferencji prasowej ujawniono jedną nagraną rozmowę, ale w materiałach śledztwa było ich więcej. Pani Honorata Kaczmarek nigdy nie była podejrzana, więc w ten sposób naruszono jej prawo do prywatności. To sprawa pokazuje, że nie ma gwarancji praw osób poddanych inwigilacji. Brakuje też dobrych mechanizmów niezależnej kontroli nad służbami, które zakładają podsłuchy świadkom – dodaje adwokat Artur Pietryka.
Źródło: Radio ZET
- Tabletka "dzień po" bez recepty. Sejm podjął decyzję
- Huczało od plotek, Kaczyński zmienia zdanie. "Nie jestem dezerterem"
- Ujawniono nagrania z szarpaniny sprzed Sejmu. "Macierewicz podduszał funkcjonariusza"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET