`

Agenci CBA weszli do ratusza w Jeleniej Górze. W tle afera powodziowa

2 min. czytania
19.08.2026 17:43
Obserwuj nas na Google

Agenci CBA sprawdzają w jeleniogórskim ratuszu procedurę wydawania przedsiębiorcom zaświadczeń po powodzi z 2024 roku. Były podstawą do otrzymania wsparcia po kataklizmie.

powódź w Jeleniej Górze, CBA
fot. Kacper Loch/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nieprawidłowości bada CBA w Jeleniej Górze.
  • Dlaczego CBA kontroluje wydawanie zaświadczeń powodziowych.
  • Co spowodowało polityczne reakcje na aferę powodziową.
  • Które osoby straciły stanowiska w wyniku afery powodziowej.

CBA w Jeleniej Górze. Agenci weszli do ratusza

Działania służb to reakcja na informacje o nieprawidłowościach z tym związanych i część prowadzonego przez biuro od kilku miesięcy śledztwa. - Tak, są na miejscu i kontrolują procedurę wydawania zaświadczeń powodziowych dla przedsiębiorców, o które ci występowali po powodzi w 2024 roku - powiedział PAP rzecznik prasowy Urzędu Miasta Jelenia Góra Marcin Ryłko. Dodał, że agenci CBA rozmawiają z pracownikami urzędu i proszą o dokumenty do wglądu.

W ub. tygodniu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował w serwisie X, że biuro prowadzi kontrolę przestrzegania procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących wsparcia przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku powodzi w 2024 r.

Redakcja poleca

Ta informacja była reakcją na doniesienia Wirtualnej Polski, która poinformowała, że 4,5 mln zł pomocy powodziowej z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. (KARR) trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy, mimo że cztery niezależne źródła wykluczają, by ucierpiały one w wyniku powodzi. Pieniądze otrzymały podmioty powiązane z wiceprezeską agencji, działaczką KO.

Afera powodziowa na Dolnym Śląsku

W wyniku afery odwołana została najpierw wiceprezeska KARR - Anna Konieczyńska, a później prezes Hubert Papaj i cała rada nadzorcza spółki. W jej miejsce powołano nowych członków. Sprawa odbiła się też politycznych echem w kraju i regionie, zaś część radnych wojewódzkich zapowiedziała, że będzie domagać się odwołania z funkcji marszałka województwa Pawła Gancarza (PSL). Samorząd województwa ma 99,99 proc. udziałów w KARR. Sprawą interesują się też jeleniogórscy śledczy, a swoją kontrolę prowadzi Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Marcin Ryłko przekazał PAP, że Urząd Miasta Jelenia Góra wydał ok. 200 zaświadczeń dla przedsiębiorców, którzy chcieli ubiegać się o popowodziową pomoc. Dodał, że ze urząd w pełni współpracuje z funkcjonariuszami CBA.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET