Akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi z PiS
Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu. Śledczy zarzucają politykowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego poprzez doprowadzenie do udzielenia gwarancji finansowych na łączną kwotę 130 mln zł dla podmiotów znajdujących się w złej kondycji finansowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu
- Dlaczego spółki Eskimos S.A. i Bielmlek są zaangażowane w sprawę
- Co zarzuca prokuratura w związku z gwarancjami finansowymi KOWR
- Które osoby przyznały się do winy w sprawie Ardanowskiego
Akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi z PiS Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu
Do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił akt oskarżenia przeciwko b. ministrowi rolnictwa i rozwoju wsi za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu - taką informację opublikowała w środę na swojej stronie Prokuratura Regionalna w Warszawie.
Prokuratura oskrażyła Jana Krzysztofa Ardanowskiego o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez spółkę Eskimos S.A. i Spółdzielnię Mleczarską Bielmlek. W komunikacie czytamy, że politykowi postawiono dwa zarzuty. Te dotyczą "dwóch wątków związanych z udzielaniem gwarancji finansowych wskazanym podmiotom przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa".
Dwa zarzuty przeciwko byłemu ministrowi rolnictwa
Pierwszy dotyczy okresu od września 2018 do lipca 2019 roku. "W ocenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie Jan Krzysztof Ardanowski, działając wspólnie i w porozumieniu z kierownictwem KOWR [...] doprowadził do udzielenia spółce Eskimos S.A. gwarancji bankowych i kredytowych na łączną kwotę 100 mln zł, mimo tego, iż wiedzieli o złej kondycji finansowej spółki, jej zadłużeniu oraz braku odpowiedniego zaplecza technicznego i doświadczenia w prowadzeniu skupu i przetwórstwa jabłek w skali całego kraju" - podała prokuratura.
Drugi zarzut dotyczy ustaleń prokuratury, z których wynika, że Jan Krzysztof Ardanowski "działając wspólnie i w porozumieniu z Grzegorzem P. oraz Tadeuszem R., umożliwił udzielenie przez KOWR gwarancji kredytowej w wysokości do 30 mln zł dla Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek". "Decyzja ta została podjęta mimo świadomości bardzo złej sytuacji finansowej spółdzielni oraz jej problemów ze spłatą zobowiązań" - podaje prokuratura.
Cztery osoby przyznały się do winy
"W ocenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie działania oskarżonego Jana Krzysztofa Ardanowskiego doprowadziły do niecelowych i nieoszczędnych wydatków publicznych oraz wyrządziły szkodę interesowi publicznemu. Oskażenie dotyczy czynów z art. 231 § 2 Kodeksu karnego zagrożonych karą pozbawienia wolności od roku do lat 10" - dodaje prokuratura w komunikacie z 31 grudnia.
Aktem oskarżenia objętych zostało w sumie 19 osób. Wśród nich są członkowie zarządu spółki Eskimos S.A. i osoby z nimi wspóracujące. "Czterech podejrzanych, w tym Piotr S. - Dyrektor Generalny KOWR w latach 2018 - 2019 i Stanisław S. - Prezes Zarządu Eskimos S.A. przyznało się do winy i dobrowolnie poddało się karze" - podała prokuratura. Przypomniano też, że 20 lutego 2025 roku Sejm wyraził zgodę na pociągnięcie Jana Krzysztofa Ardanowskiego do odpowiedzialności karnej.
Źródło: Radio ZET/Prokuratura Regionalna w Warszawie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET