Ależ sceny w Sejmie. Czarzasty do posła PiS: Zakochałem się w panu

2 min. czytania
18.10.2024 21:52
Obserwuj nas na Google

Do zaskakujących scen doszło w Sejmie po wystąpieniu posła Prawa i Sprawiedliwości Janusza Kowalskiego. Polityk, znany z dość ekspresyjnych wystąpień, tym razem przemawiał bardzo spokojnie i koncyliacyjnie. Niespodziewanie zareagował na to Włodzimierz Czarzasty z Lewicy. - Potrafi pan być aniołem. Trochę się w panu zakochałem – mówił marszałek.

Czarzasty do posła PiS: Zakochałem się w panu
fot. Czarzasty do posła PiS: Zakochałem się w panu

Zaskakujące sceny w Sejmie. Czarzasty do posła PiS: Trochę się zakochałem

W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi przygotowanego przez Prawo i Sprawiedliwość. Projekt przedstawiał poseł Janusz Kowalski, który w 20-minutowym wystąpieniu starał się przekazać, że zastosowano tam rozwiązania, które sprawdziły się już w czasie pandemii koronawirusa.

Redakcja poleca

Kowalski, znany raczej z emocjonalnych wystąpień, tym razem mówił bardzo spokojnie. - Szanowni państwo, zachęcamy do merytorycznej dyskusji, wyjęcia tego ze sporu politycznego. Pamiętajmy o tym, że powodzianie oczekują dzisiaj naszej pomocy jako polskiego państwa. To naprawdę nie jest kwestia konkurencji do ustawy, którą już przyjęliśmy – zakończył poseł PiS.

Ewidentnie ujął tym prowadzącego obrady marszałka Włodzimierza Czarzastego, który zdobył się na zaskakujące wyznanie. - Panie pośle, muszę panu powiedzieć, że potrafi pan być aniołem. Potrafi pan być aniołem. Trochę się w panu zakochałem, jak pan tak spokojnie mówił. Cudowna sprawa – powiedział polityk Lewicy.

"Liczę na dalszą współpracę”

Czarzasty opublikował ten fragment obrad nawet w swoich mediach społecznościowych, dodając, że Sejm cały czas potrafi zaskoczyć. Nagranie skomentował zresztą sam Kowalski. "Liczę na dalszą konstruktywną i merytoryczną współpracę Lewicy. Dla Polski!” - napisał w odpowiedzi poseł PiS na portalu "X”.

Takie sceny są o tyle zaskakujące, że ostatnie wystąpienia Kowalskiego przebiegały w zupełnie innej atmosferze. Kiedy w Sejmie odbyła się debata dotycząca budżetu państwa na 2025 rok, głos zabrał m.in. poseł, który niedawno oficjalnie stał się członkiem tej partii po tym, jak odszedł z Suwerennej Polski. I zasugerował, że niedługo trzeba będzie zakupić narkotesty dla wszystkich powołanych przez nowy rząd ekip w Spółkach Skarbu Państwa, odnosząc się do narkotyków znalezionych w bagażniku prezesa PZU Ukraina.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET