`

Awantura w Sejmie. "Polacy będą się zastanawiać, czy rządzą nimi ćpuny!"

2 min. czytania
10.10.2024 22:21
Obserwuj nas na Google

Podczas sejmowej debaty na temat budżetu państwa na 2025 rok aktywny był m.in. poseł PiS Janusz Kowalski. - W zakresie polityki społecznej trzeba zaraz zakupić narkotesty dla wszystkich powołanych przez was ekip, to wcale nie są żarty! - krzyczał polityk.

Janusz Kowalski
fot. Sejm RP

Janusz Kowalski o projekcie budżetu: "Ściema"

W czwartek w Sejmie odbyła się burzliwa debata dotycząca budżetu państwa na 2025 rok. Zdecydowanymi przeciwnikami przyjęcia propozycji koalicji rządzącej byli posłowie PiS. Głos zabrał m.in. Janusz Kowalski, który niedawno oficjalnie stał się członkiem tej partii po tym, jak odszedł z Suwerennej Polski.

- Wasz budżet to budżet wyborczy, budżet ściemy, będziecie Polakom odbierać programy społeczne, bo tak Bruksela chciała. My wam w tym nie pomożemy! Słyszałem od PO, że "wraca normalność". Upadliście na głowy? Ze wstydu przed Polakami odwołaliście dziś prezesa Totalizatora Sportowego! Narkotyki w aucie prezesa PZU Ukraina. To jest wstyd na całą Europę! - krzyczał z sejmowej mównicy Kowalski.

Redakcja poleca

Kowalski grzmi z mównicy sejmowej o "ćpunach"

- Wiedzieliśmy, że Spółkami Skarbu Państwa rządzą partacze. Ale teraz Polacy będą się zastanawiać, czy rządzą nimi ćpuny? W zakresie polityki społecznej trzeba zaraz zakupić narkotesty dla wszystkich powołanych przez was ekip, to wcale nie są żarty! - kontynuował poseł PiS.

Następnie stwierdził, że "budżet Andrzeja Domańskiego to pic na wodę fotomontaż" i "wielka ściema wyborcza". - Budżet na 2025 rok jest projektem na miarę tych trudnych czasów. Przewidziane zostały nie tylko środki na wsparcie dla powodzian, ale także większe wydatki na służbę ochrony zdrowia oraz zbrojenie. To są dzisiaj priorytety - ocenił parlamentarzysta.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET