Ambasador USA uderza w Grzegorza Brauna. "Obrzydliwe"
Polityk Grzegorz Braun kilka dni temu odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie. Wystawiono tam księgę kondolencyjną w związku z zamordowaniem najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu. Braun złożył wpis - nie umknęło to uwadze ambasadora USA. "Obrzydliwe" - skomentował na platformie X Tom Rose.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie stanowisko zajął Grzegorz Braun w księdze kondolencyjnej w ambasadzie Iranu.
- Dlaczego ambasador USA nazwał wizytę Brauna "obrzydliwą".
- Co spowodowało konflikt ambasadora USA z Włodzimierzem Czarzastym.
Braun odwiedził ambasadę w Iranie
W ambasadzie Iranu w Warszawie wystawiono księgę kondolencyjną w związku z zamordowaniem najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu ajatollaha Alego Chameneiego. W piątek polski poseł do PE Grzegorz Braun złożył w niej dwustronicowy wpis.
"Mimo wszelkich istotnych odmienności nasze kraje łączy wiele uniwersalnych zasad, które w stosunkach międzynarodowych zakazują stosowania agresji o morderstwa jako narzędzi rozwiązywania sporów. Haniebne, tchórzliwe i podstępne zamordowanie waszego przywódcy wraz z jego najbliższą rodziną stanowi nie tylko akt nikczemnego pogwałcenia tych zasad, ale jest także przejawem upadku cywilizacyjnego i osobistego zdziczenia tych, którzy takiego aktu się dopuścili" - tak brzmi fragment wpisu zamieszczonego przez Brauna.
Ambasador USA: "Obrzydliwe"
Wizyta Brauna w ambasadzie Iranu nie umknęła uwadze ambasadora USA. "Ameryka i prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie zapomną, kto jest przyjacielem, a - co istotniejsze - kto nim nie jest" - napisał na X Tom Rose. W kolejnym wpisie, odnosząc się do nagrania Konfederacji Korony Polskiej z wizyty Brauna w ambasadzie, dopisał: "Obrzydliwe".
To kolejny konflikt ambasadora z polskim politykiem. Przypomnijmy, że w lutym Rose poinformował, że strona amerykańska nie będzie już utrzymywać kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Powodem decyzji były "oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa".
Wcześniej Czarzasty ogłosił, że nie poprze wniosku o Nagrodę Nobla dla prezydenta USA. Zdaniem ambasadora lider Nowej Lewicy stał się wówczas "poważną przeszkodą w doskonałych relacjach USA z premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem". Mimo wszystko marszałek podtrzymał swoje stanowisko w tej sprawie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET