Archeolodzy byli zdumieni. Skarb z woj. kujawsko-pomorskiego pamięta czasy potopu szwedzkiego
Niezwykłe odkrycie archeologiczne w okolicach Bydgoszczy. Grupa historyczno-eksploracyjna Weles natrafiła na monety z okresu potopu szwedzkiego. Skarb ma zostać przekazany Muzeum Okręgowemu w Bydgoszczy.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
- Pod Bydgoszczą grupa historyczno-eksploracyjna Weles odkryła kilkadziesiąt monet
- Znalezisko, składające się głównie z szelągów, pochodzi z XVII wieku, z okresu potopu szwedzkiego
- Poszukiwacze sądzą, że monety mogą pochodzić z zakopanej lub zagubionej sakiewki
Archeologiczne odkrycie pod Bydgoszczą. Monety z czasów potopu szwedzkiego
Członkowie grupy historyczno-eksploracyjnej Weles mają powody do zadowolenia. To już kolejne odkrycie archeologiczne w ich kolekcji. Pod Bydgoszczą znaleziono kilkadziesiąt monet z czasów potopu szwedzkiego, z połowy XVII wieku. Poszukiwaczom towarzyszyły pracownice Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Toruniu. "Wśród znalezisk znalazło się 47 szelągów koronnych zwanych boratynkami, 20 szelągów litewskich, duże i rzadkie srebrne szóstaki (prawdopodobnie z mennicy bydgoskiej) i kilka nieokreślonych jeszcze monet" - czytamy na profilu stowarzyszenia zajmującego się poszukiwaniami reliktów przeszłości.
Skarby opowiadają historię województwa kujawsko-pomorskiego. Poszukiwacze sądzą, że monety mogły pochodzić ze skórzanej sakiewki, którą ktoś zgubił lub zakopał "w pobliżu brodu i szlaku". Z kolei ich stan zachowania wskazuje na stosunkowo krótki obieg.
"To kolejny krok w naszej pasjonującej podróży przez czas! Emocje, adrenalina i nieoceniona satysfakcja z każdego odkrycia to coś, co napędza nas do dalszych poszukiwań. Wielkie gratulacje dla Mariusza Wójcika, który po raz kolejny okazał się niezawodnym znalazcą! Dziękujemy dr Krzysztofowi Jarzęckiemu, kustoszowi i kierownikowi pracowni numizmatycznej z Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy za identyfikację i dobre słowo oraz wszystkim, którzy wspierają naszą misję odkrywania tajemnic przeszłości" - piszą na Facebooku odkrywcy. Poszukiwacze nie zdradzili dokładnie, w którym miejscu znaleziono skarb. Teraz zostanie on przekazany Muzeum Okręgowemu w Bydgoszczy.
Przypomnijmy, w listopadzie w odkopanych ruinach na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu archeolodzy natrafili na kulę armatnią z czasów potopu szwedzkiego. Z kolei jednym z najbardziej niezwykłych odkryć w województwie kujawsko-pomorskim jest to z Pnia. Badacze natrafili na pochówek młodej kobiety, której ciało w XVII wieku zabezpieczono przed powstaniem z grobu. Grób Wampirki, bo tak ją okrzyknięto, odnaleziono jeszcze w 2022 roku. Natomiast w październiku tego roku udało się odtworzyć jej twarz. Najprawdopodobniej kobieta została pochowana na cmentarzu odrzuconych, czyli miejscu, gdzie chowano wykluczone społecznie osoby.
Źródło: Radio ZET