`

Atak na dzieci z Ukrainy w Bydgoszczy. Policja zatrzymała dwie osoby

2 min. czytania
18.08.2026 15:13
Obserwuj nas na Google

Policja zatrzymała mężczyznę i kobietę, którzy mieli zaatakować dwoje dzieci z Ukrainy w Bydgoszczy. Informację przekazała PAP rzeczniczka kujawsko-pomorskiej policji. Wcześniej we wtorek sprawę skomentował premier Donald Tusk.

Policja
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęła policja w sprawie napaści w Bydgoszczy.
  • Dlaczego Donald Tusk uznał atak na dzieci za antypolski.
  • Które osoby zostały zatrzymane w związku z tym incydentem.

Atak na dzieci z Ukrainy w Bydgoszczy

Jak przekazała PAP rzeczniczka kujawsko-pomorskiej policji mł. insp. Monika Chlebicz, policjanci we wtorek zatrzymali 46-letnią kobietę i 34-letniego mężczyznę, którzy mogą mieć związek z napaścią na nastoletnie rodzeństwo z Ukrainy w Bydgoszczy. Podkreśliła, że obecnie w jednym z bydgoskich komisariatów prowadzone są czynności procesowe z udziałem zatrzymanych osób.

Do zdarzenia miało dojść w piątek około godz. 17 w parku przy ul. Unii Lubelskiej w Bydgoszczy, niedaleko dworca kolejowego. Sprawę nagłośnił Konsulat Generalny Ukrainy w Gdańsku. Zatrzymani kobieta i mężczyzna mieli zaczepić mówiących po ukraińsku 14-latkę i 12-latka i kierować w ich stronę obelgi oraz znieważyć na tle narodowościowym.

Redakcja poleca

Donald Tusk skomentował atak w Bydgoszczy

Według relacji konsulatu dopuścili się też przemocy fizycznej, wykręcając rękę 12-latka. Zniszczyli także zabawkowego drona i rzucili nim w dziecko, powodując zadrapania. Matka dzieci jeszcze w piątek telefonicznie poinformowała policję o całym zajściu, a w poniedziałek złożyła formalne zawiadomienie. 

We wtorek, jeszcze przed zatrzymaniem 46-latki i 34-latka, do sprawy odniósł się premier Donald Tusk. - Zdajemy sobie sprawę, że po obydwu stronach nie wszystko jest ok, ale atakowanie dzieci jest po prostu antypolskie. Zawsze byliśmy bardzo dumni z tego, jak traktujemy dzieci. Nasze dzieci i dzieci, które szukają u nas gościny - powiedział przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów. Zapowiedział wtedy, że sprawcy zostaną zatrzymani do końca tygodnia oraz zaapelował do nich, by sami wcześniej zgłosili się na policję. - Będzie dla was dużo lepiej, jeśli zgłosicie się jeszcze dziś na policję. Wasza sytuacja będzie dużo gorsza, kiedy pod koniec tygodnia zostaniecie złapani i będziecie odpowiadali za to, co zrobiliście. To taka bezpłatna, serdeczna porada prawna z mojej strony - dodał.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET