Atak na Uniwersytecie Warszawskim. Wiadomo, kim był sprawca. Nowe ustalenia
Uniwersytet Warszawski pogrążony jest w żałobie po tragicznym ataku, do którego doszło na kampusie. 22-letni student prawa, uzbrojony w siekierę, zaatakował pracowników uczelni. W wyniku zdarzenia zginęła 60-letnia portierka, a ciężko ranny ochroniarz trafił do szpitala. O najnowszych ustaleniach w sprawie tej tragedii informuje Daniel Wrzos, reporter Radia ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności brutalnego ataku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego.
- Kim jest sprawca ataku i jakie są ustalenia prokuratury kilkanaście godzin po tragedii.
- Jak wygląda sytuacja na kampusie po ogłoszeniu żałoby i jakie działania podjęła uczelnia.
Trwa śledztwo w sprawie ataku na UW. Policja przesłuchuje świadków
Policja prowadzi czynności wyjaśniające, zabezpiecza monitoring i przesłuchuje świadków, którzy mogli widzieć przebieg ataku. Funkcjonariusze sprawdzają również, czy 22-letni sprawca działał sam i jakie były jego motywy. – Miał być z nim utrudniony kontakt – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba w rozmowie z PAP.
Jak podaje prokuratura, sprawca to Polak, student prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Podczas zatrzymania nie stawiał oporu. Policja pobrała mu krew, aby sprawdzić, czy w momencie ataku był pod wpływem narkotyków. Według nieoficjalnych informacji 22-latek pochodzi z Gdyni. Prokuratura nie potwierdza doniesień studentów, którzy w mediach społecznościowych spekulują, że mężczyzna mógł zmagać się z problemami psychicznymi.
Kampus UW po tragedii. Studenci składają kwiaty i znicze
Na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego od rana palą się znicze i pojawiają się kwiaty przed budynkiem Audytorium Maximum. Mimo że zajęcia zostały odwołane, bramy uczelni pozostają otwarte. Krakowskim Przedmieściem co jakiś czas przejeżdża policyjny radiowóz - informuje reporter Radia ZET - Daniel Wrzos.
W momencie ataku na terenie uczelni przebywał minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Jak ustalono, nie widział on tragicznego zajścia, ponieważ – zgodnie z procedurą – został ewakuowany przez funkcjonariuszy SOP.
Władze uczelni zapewniają wsparcie psychologiczne dla studentów i pracowników. Rektor Uniwersytetu Warszawskiego ogłosił dzień żałoby, a wszystkie zajęcia zostały odwołane. Kampus, dotąd kojarzony z bezpieczeństwem, stał się miejscem tragedii, która wstrząsnęła społecznością akademicką.
Atak siekierą przed Audytorium Maximum na Uniwersytecie Warszawskim. Nie żyje portierka
Do ataku doszło przed budynkiem Audytorium Maximum, gdzie sprawca zaatakował portierkę siekierą. – Straszna tragedia, bo tam jest wejście – wszystko rzuca się w oczy. Jak to było na wyjściu z budynku to wydaje się, że to była zaplanowana akcja – powiedzieli Danielowi Wrzosowi, reporterowi Radia ZET, studenci UW.
60-letnia portierka poniosła śmierć na miejscu w wyniku ciężkich obrażeń. Według studentów kobieta mogła być przypadkową ofiarą ataku. Pracownik straży uniwersyteckiej, który próbował jej pomóc, również został zaatakowany. 39-letni ochroniarz doznał ciężkiego urazu głowy oraz ran ciętych dłoni. W stanie bardzo poważnym został przewieziony do szpitala. Lekarze walczą o jego życie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET