Atak nożownika w Poznaniu. Mężczyzna rzucił się nastolatka, potem zaatakował kolejną osobę

1 min. czytania
13.05.2026 11:26
Obserwuj nas na Google

W Poznaniu doszło do brutalnego ataku. 33-letni mężczyzna najpierw zagroził w tramwaju 15-latkowi poderżnięciem gardła, następnie zaatakował 63-letniego seniora. Za przestępstwa, jakich dokonał w warunkach recydywy, grozi mu do 22,5 roku więzienia.

Zatrzymanie 33-latka z Poznania
fot. KMP w Poznaniu

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności ataku na 15-latka i 63-latka w Poznaniu.
  • Co zrobił sprawca po zaatakowaniu emeryta na pętli tramwajowej.
  • Jakie konsekwencje prawne czekają 33-latka.
  • Dlaczego 33-latek może otrzymać wyższy wyrok za swoje przestępstwo.

Brutalny atak w Poznaniu. Najpierw groził 15-latkowi, potem zaatakował emeryta

Dramatyczne sceny w Poznaniu. 33-latek zagroził 15-latkowi podcięciem gardła w tramwaju. Następnie uciekł z pojazdu przy pętli na Grunwaldzie i tam zaatakował 63-latka.

- Sprawca podszedł do seniora bez ostrzeżenia, podciął mu nogi i przewrócił go na ziemię. Następnie bił i kopał pokrzywdzonego po całym ciele. Kiedy doprowadził go do stanu bezbronności, ukradł mu plecak z dokumentami, rzeczami osobistymi oraz telefonami komórkowymi, po czym uciekł z miejsca zdarzenia - mówi Radiu ZET podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji Ofiara ataku trafiła do szpitala.

Redakcja poleca

Policja schwytała sprawcę. Grozi mu ponad 22 lata pozbawienia wolności

33-latek został natomiast namierzony przez funkcjonariuszy. Wcześniej był karany za podobne przestępstwa o charakterze rozbójniczym. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Za popełnione przestępstwa odpowie w warunkach recydywy, dlatego grozi mu nawet do 22,5 roku pozbawienia wolności.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET