Awantura o szkołę w Wiączyniu Dolnym. Będzie referendum, "trzeba ich odwołać"
Mieszkańcy gminy Nowosolna idą na zwarcie z władzą. Już 12 kwietnia odbędzie się referendum w sprawie odwołania rady gminy, która zdaniem rodziców nie powstrzymała wójta przed likwidacją szkoły w Wiączyniu Dolnym. Zamiast klas lekcyjnych ma tam powstać magazyn obrony cywilnej, na co nie zgadzają się ani rodzice, ani prowadzący placówkę zakonnicy, którzy skierowali sprawę do sądu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego mieszkańcy chcą odwołania rady gminy Nowosolna.
- Jakie działania podjęto w związku z likwidacją szkoły w Wiączyniu Dolnym.
- Które aspekty decyzji wójta budzą sprzeciw rodziców uczniów.
- Co ma na celu pozew Zakonu Bernardynów przeciw gminie.
Referendum w gminie Nowosolna. Chcą odwołania rady gminy
W gminie Nowosolna w woj. łódzkim odbędzie się referendum w sprawie odwołania rady gminy. Jest to efekt trwającego tam od miesięcy sporu o likwidację szkoły w Wiączyniu Dolnym. Wójt zdecydował, że budynek zostanie przerobiony na magazyn obrony cywilnej.
Prowadzący szkołę otrzymali już wypowiedzenie dzierżawy budynku, a zdaniem mieszkańców radni nie zareagowali na działania wójta, a co za tym idzie - należy ich odwołać. - Propozycje, by przenieść nasze dzieci do innej szkoły są dla nas nie do przyjęcia - mówią Radiu ZET rodzice uczniów chodzących do Szkoły Podstawowej w Wiączyniu Dolnym.
Rodzice "tracą już cierpliwość"
- To naprawdę bardzo mocno utrudniałoby nam życie. Tam na ten moment nie ma żadnych dojazdów - mówią, i dodają, że szkoła, do której miałby dojeżdżać ich dzieci, jest oddalona o kilkanaście kilometrów. - Próbujemy rozmawiać, apelować. Jak na ten moment bezskutecznie - słyszymy od rodziców.
Mieszkańcy zebrali już wymaganą liczbę podpisów, a Krajowe Biuro Wyborcze wyznaczyło termin. 12 kwietnia mieszkańcy zdecydują, czy rada gminy Nowosolna zostanie odwołana. - Trzeba ich odwołać, my tracimy już cierpliwość - komentują rodzice.
Sąd zajmie się sprawą wypowiedzenia umowy
Sprawą szkoły w Wiączyniu Dolnym zajmuje się też sąd. Zakon Bernardynów, który prowadzi placówkę pozwał gminę za - jak twierdzi - bezpodstawne wypowiedzenie umowy cywilnej. - Magazyn obrony można stworzyć w innym budynku - powiedział dyrektor Juwenalis Andrzejak.
- Natomiast dzieci powinny uczyć się w miejscu, ktore jest dla nich odpowiednio przystosowane i przygotowane - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET