Awaria w gminie Ścinawa, wykryto bakterie. Osiem miejscowości bez wody
Ciąg dalszy awarii w gminie Ścinawa (woj. dolnośląskie). Osiem miejscowości nadal jest bez dostępu do wody. Według informacji Radia Wrocław, które zostały potwierdzone przez tamtejszych urzędników, sytuacja może potrwać jeszcze kilka dni. Wszystko przez bakterie - w wodzie wykryto przekroczenie dopuszczalnej liczby bakterii grupy coli i mikroorganizmów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co spowodowało brak wody w gminie Ścinawa.
- Które miejscowości są dotknięte awarią wodociągu.
- Jakie działania są podejmowane w celu naprawy wodociągu.
Awaria w gminie Ścinawa. 8 miejscowości bez wody
W gminie Ścinawa doszło do awarii. Mimo że służby pracują nad rozwiązaniem problemów, mieszkańcy ośmiu miejscowości w dalszym ciągu nie mają wody. We wtorek komunikat w tej sprawie opublikowała Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lubinie. Wynika z niego, że 29 września stwierdzono "brak przydatności wody do spożycia przez ludzi w wodociągu sieciowym Dziesław, który zaopatruje miejscowości: Chełmek Wołowski, Dziesław, Dębiec, Dąbrowa Dolna, Dąbrowa Środkowa, Ręszów, Turów, Tymowa (z wyłączeniem kolonii) w gminie Ścinawa".
Zarządca wodociągu sieciowego Dziesław został zobligowany do zapewnienia zastępczego źródła wody. - Niewykluczone, że sytuacja potrwa jeszcze kilka dni - powiedziała w rozmowie z Radiem Wrocław Renata Przybyło z lubińskiego sanepidu. - Bakterie z grupy coli mogą powodować jakieś dolegliwości żołądkowe, nie są to bakterie z grupy fekalnych takich bardzo niebezpiecznych, natomiast rozporządzenie w ogóle nie dopuszcza żadnego zanieczyszczenia w wodzie, a tutaj pojawił nam się już taki znaczny poziom - dodała.
"Odwołaliśmy urlopy i pracujemy na dwie zmiany"
We wtorek Zakład Gospodarki Komunalnej w Ścinawie poinformował, że wykonano już połączenie wodociągu Dziesław z wodociągiem Przychowa i Ścinawa. Celem tego działania było umożliwienie dostarczania wody pitnej do miejscowości: Turów, Dąbrowa Środkowa, Dąbrowa Dolna i Ręszów. "Jednakże odstąpiliśmy od rozpoczęcia dostaw tą drogą, ponieważ najpierw – poprzez badania – musimy upewnić się, że wodociąg jest całkowicie wolny od bakterii" - przekazał ZGK.
W dalszej części komunikatu przekazano, że pracownicy dokładają wszelkich starań, by usunąć awarię. "Tymczasem prowadzimy intensywne chlorowanie i płukanie sieci oraz codzienny monitoring jakości wody, realizowany przez certyfikowane laboratorium. Odwołaliśmy urlopy i pracujemy na dwie zmiany, aby jak najszybciej przywrócić sprawność wodociągu" - poinformowano. Mieszkańcom zapewniono wodę pitną w beczkowozach.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET