Będzie przełom w sprawie Śląska Wrocław? Radni podjęli ważną decyzję
Wrocławscy radni zdecydowali - będzie kontrola Komisji Rewizyjnej w Śląsku Wrocław. - Presja ma sens. Poprawka PiS przeszła wyraźną większością głosów - informuje radny Łukasz Kasztelowicz. Wątpliwości niektórych wrocławian budzi jedynie skład tej komisji.
Będzie kontrola w Śląsku Wrocław. Radni zdecydowali
Wrocławski Klub Sportowy Śląsk Wrocław będzie poddany kontroli Komisji Rewizyjnej. Taką decyzję podjęli miejscy radni - w głosowaniu "za" było 25 osób. Przeciwni byli: Jarosław Krauze, Agnieszka Rybczak, Edyta Skuła, Martyna Stachowiak i Ewa Wolak. Z kolei od głosu wstrzymali się: Sławomir Czerwiński, Robert Leszczyński, Sebastian Lorenc i Robert Suligowski. - Śląsk Wrocław będzie poddany kontroli. To dobra informacja dla wszystkich - zarówno dla kibiców, którym zależy na pozyskaniu sensownego inwestora, jak i obywatelom ubiegającym się o transparentność wydatkowania grosza publicznego - stwierdził wrocławski radny Piotr Uhle. Wątpliwości niektórych wrocławian i polityków wzbudził jednak skład Komisji Rewizyjnej. Przypomnijmy, że należą do niej:
- Sławomir Śmigielski - Przewodniczący,
- Bartłomiej Ciążyński - Zastępca Przewodniczącego,
- Jarosław Krauze - Zastępca Przewodniczącego,
- Łukasz Kasztelowicz,
- Edyta Skuła.
Warto przypomnieć, że pomysł przeprowadzenia kontroli w miejskiej spółce WKS Śląsk Wrocław pojawił się już wcześniej, o czym pisaliśmy pod koniec października. Został on jednak zablokowany przez trzech członków Komisji Rewizyjnej. Byli to: Edyta Skuła, Bartłomiej Ciążyński i Jarosław Krauze. Wówczas Edyta Skuła tłumaczyła nam, że zdecydowała się na zagłosowanie przeciw "z przyczyn formalnych". - Spółki z udziałem gminy nie mogą być w świetle obowiązujących przepisów kwalifikowane jako jednostki organizacyjne gminy, co wyklucza kontrolę ich działalności przez Komisję Rewizyjną - przyznała.
Wszystko wyjdzie w tzw. praniu?
Jednym z członków Komisji Rewizyjnej jest Łukasz Kasztelowicz, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miejskiej Wrocławia. Portal RadioZET.pl zwrócił się do niego z prośbą o komentarz na temat m.in. rzetelności kontroli Komisji Rewizyjnej w takim składzie. - Okaże się w tzw. praniu, czy komisja będzie w stanie rzetelnie przeprowadzić kontrolę Śląska Wrocław. Z pewnością okoliczność, że mamy tam swoich dwóch radnych, utrudni próby ewentualnego sabotowania czynności kontrolnych, ale liczę, że nawet radni koalicyjni będą rzetelnie i sumiennie wykonywać czynności kontrolne - mówi nam Kasztelowicz. - Procedura wygląda w ten sposób, że zostanie powołany zespół kontrolny, który będzie dedykowany właśnie do tej konkretnej kontroli. Liczę, że w tym zespole znajdzie się nasza dwójka radnych PiS-u. Będziemy mogli, przy okazji kontroli, korzystać z usług profesjonalnych doradców, którzy wspomogą nas w analizie dokumentacji, ale oczywiście na pewno sami będziemy wnikliwie dokonywać czynności kontrolnych - dodaje.
Kontrola powinna się rozpocząć w styczniu i zakończyć w czerwcu 2025 roku. - Taki dostaliśmy mandat na podstawie uchwały Rady Miejskiej. Mam osobistą satysfakcję, że projekt przeze mnie stworzony został ostatecznie przegłosowany. Niezależnie już od okoliczności, dzisiejsza decyzja radnych po raz pierwszy pokazała, że radni chcą robić coś więcej niż biernie przyglądać się działaniom prezydenta. Mam poczucie, że w końcu nasza misja radnych ma znaczenie - twierdzi Łukasz Kasztelowicz.
"Trudno być optymistą"
Wiadomość o kontroli w piłkarskim Śląsku nieco bardziej sceptycznie przyjął Arkadiusz Chwaścik, radny osiedlowy z Wrocławia. - Dobrze, że komisja powstała - zawsze to jakiś krok w stronę wyjaśnienia sprawy. Tylko czy efekty będą? Trudno być optymistą, skoro większość członków komisji wspiera pana Sutryka - mówi nam Chwaścik. - A największy smaczek tej historii? Kontrolę ma prowadzić pan Ciążyński, były wiceminister sprawiedliwości, wobec którego prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające o rzekome przekroczenie uprawnień dla korzyści majątkowych na szkodę interesu publicznego. To jakby zaprosić lisa na stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa drobiu. Ironia na całego - twierdzi Arkadiusz Chwaścik.
O komentarz portal RadioZET.pl poprosił również m.in. Sławomira Czerwińskiego, który w głosowaniu dotyczącym kontroli Komisji Rewizyjnej w Śląsku Wrocław wstrzymał się od głosu. - Jeśli chodzi o moje głosowanie za poprawką PiS, wstrzymałem się od głosu z uwagi na wątpliwości prawne - to po pierwsze. Po drugie - W ramach audytu, jaki wspólnie (z Robertem Suligowskim) wynegocjowaliśmy z Urzędem Miejskim, Komisja Rewizyjna ma czas na to, by do 19 grudnia przesłać pytania, które będą załączone do audytu, jaki zostanie wykonany Na te pytania udzielona zostanie odpowiedź i - moim zdaniem - to bardzo mocno wyczerpuje temat. W tym wypadku nie ma przynajmniej wątpliwości prawnych - w przeciwieństwie do poprawki Prawa i Sprawiedliwości - mówi portalowi RadioZET.pl radny Sławomir Czerwiński.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET