Syn zabił swojego niepełnosprawnego ojca. "Bił po twarzy i głowie"
Syn zabił ojca we wsi Bieganowo pod Wrześnią w województwie wielkopolskim. Policjanci ustalili, że doszło między nimi do kłótni, która przerodziła się w bójkę. Przyczynę śmierci 65-latka ustali sekcja zwłok. 30-latek został zatrzymany.
W czwartek 25 stycznia około godziny 17:45 we wsi Bieganowo pod Wrześnią w województwie wielkopolskim doszło do zabójstwa. "Między synem a ojcem doszło do kłótni. W wyniku tego nieporozumienia 30-latek zaczął uderzać niepełnosprawnego 65-latka po twarzy i głowie" - przekazał mł. asp. Adam Wojciński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
Grad ciosów, który spadł na głowę 65-latka, doprowadził do tego, że mężczyzna upadł na ziemię i stracił przytomność. Na miejsce wezwane zostały służby ratownicze. Chwilę zamieszania wykorzystał agresor, który uciekł z miejsca zdarzenia samochodem.
Zabił ojca w Bieganowie i uciekł. 30-latek jest już w rękach policji
"Pomimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia 65-latka" - dodał mł. asp. Adam Wojciński. Czynności na miejscu zabójstwa prowadzili policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora. "Przyczynę zgonu wyjaśni zlecona sekcja zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej" - zaznaczył Wojciński.
Równolegle do działań na miejscu zbrodni prowadzone były poszukiwania 30-latka. Po kilku godzinach od zdarzenia mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w miejscowości Bieczewo.
Źródło: Radio ZET/Policja
- Tragedia w gospodarstwie. Byk zaatakował rolnika. W akcji śmigłowiec LPR
- Auto roztrzaskało się o drzewa. Nie było szans na ratunek
- Nastolatkowie terroryzują klientów i pracowników Posnanii. "Można się ich bać"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET