Bliski współpracownik Morawieckiego usłyszy zarzuty. Jest wezwanie do prokuratury
Jak dowiedział się reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, były szef Kancelarii Premiera Mateusza Morawieckiego Michał Dworczyk usłyszy w najbliższy piątek w samo południe zarzuty w aferze mailowej.
Afera mailowa. Michał Dworczyk wezwany do prokuratury
Według informacji reportera Radia ZET Mariusza Gierszewskiego, były bliski współpracownik Mateusza Morawieckiego Michał Dworczyk został wezwany do prokuratury w charakterze podejrzanego. Ma usłyszeć zarzuty ws. afery mailowej.
W 2021 roku w serwisie Telegram pojawiła się prywatna korespondencja, która miała pochodzić ze skrzynki mailowej Dworczyka – ówczesnego szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Aplikacja usunęła kanał, ale osoby publikujące wymianę wiadomości przeniosły się na inne portale.
Maile wskazywały na liczne nadużycia rządu Mateusza Morawieckiego w ramach prowadzonej polityki. Pojawiały się w nich m.in. informacje o rzekomym spotkaniu Dworczyka z prezes Trybunału Konstytucyjnego Julią Przyłębską czy nieformalne kontakty z dziennikarzem Krzysztofem Skórzyńskim (TVN), który miał wizerunkowo doradzać politykowi. Inne wiadomości ujawniały kontrolę rządu nad przekazem Telewizji Publicznej oraz konflikt Mateusza Morawieckiego i Zbigniewa Ziobry.
Rząd Zjednoczonej Prawicy nigdy nie potwierdził ani nie zaprzeczył prawdziwości opublikowanych wiadomości. Sugerowano natomiast, że jest to działanie obcych służb (rosyjskich lub białoruskich). We wrześniu 2022 roku Michał Dworczyk złożył rezygnację ze stanowiska szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (jako powodu nie wskazał afery), do 2023 roku pozostając ministrem bez teki.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET