`

Bobry do odstrzału. Gryzonie uprzykrzają życie mieszkańcom

2 min. czytania
19.11.2024 16:20
Obserwuj nas na Google

Bobry w miejscowości Miroszka w Wielkopolsce rozgościły się na tyle, że ich szkodliwa działalność zaczęła wpływać na życie lokalnych mieszkańców. Z powodu nor doszło do wielu zapadlisk na lokalnej drodze. Podjęto decyzję o odstrzale zwierząt - poinformowało lokalne Radio Poznań.

Bóbr
fot. imago/blickwinkel/EAST NEWS

Bobry do odstrzału w Miroszkach

W miejscowości Miroszka w Wielkopolsce bobry uprzykrzają życie okolicznych mieszkańców. Zwierzęta wygrzebują nory w rowie melioracyjnym i pod drogą. Z tego powodu doszło do wielu niebezpiecznych zapadlisk w asfalcie, a dziury, które powstały, mają nawet metr szerokości i są głębokie do 50 centymetrów - poinformowało lokalne Radio Poznań. Szkodliwa działalność tego gatunku zmusiła lokalne władze do zamknięcia drogi, którą jeździły m.in. autobusy szkole. Naprawa drogi może kosztować gminę nawet kilkaset tysięcy złotych.

Wójt Niechanowa poszedł o krok dalej i wystąpił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wniosek o odstrzał bobrów. Wszystko wskazuje, że dni tego gatunku w Miroszkach są już policzone, ponieważ urzędnicy wyrazili zgodę. Jak podaje Radio Poznań, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uzasadniła swoją decyzję tym, że populacja bobrów w całej Polsce w latach od 2000 do 2022 wzrosła sześciokrotnie i nie ma teraz zagrożenia dla gatunku.

Redakcja poleca

Bobry w Polsce

Bobry uważane są jako największe gryzonie obszaru Euroazji. Ciało dorosłego osobnika może ważyć nawet 29 kg przy długości do 110 cm. To zwierzęta terytorialne, rodzinne i z reguły monogamiczne, które wiodą nocny tryb życia. Potrafią przystosować środowisko do własnych potrzeb budując m.in. tamy i wygrzebując nory. Dzięki silnym siekaczom bobry potrafią ścinać nawet bardzo grube drzewa, które mają nawet 1 metr średnicy. W Polsce jest gatunkiem częściowo chronionym.

Źródło: Radio ZET/Radio Poznań/Wikipedia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET