`

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy zakazałby Parady Równości? Nawiązał do słów sprzed lat

2 min. czytania
06.02.2024 11:03
Obserwuj nas na Google

Tobiasz Bocheński był "Gościem Radia ZET" u Bogdana Rymanowskiego. Czy kandydat PiS na prezydenta Warszawy zakazałby Parady Równości w stolicy? Odpowiedział. Odniósł się także do swojej wypowiedzi sprzed lat.

Tobiasz Bocheński
fot. Radio ZET

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę ogłosił, że Tobiasz Bocheński będzie kandydatem PiS na prezydenta Warszawy w wyborach samorządowych, które odbędą się w kwietniu. Bocheński to były wojewoda łódzki i były wojewoda mazowiecki.

Tobiasz Bocheński zakazałby Parady Równości? 

Tobiasz Bocheński w programie "Gość Radia ZET" pytany był przez Bogdana Rymanowskiego, czy zakazałby organizacji Parady Równości. - Nie zakazałbym. Jestem zwolennikiem wolności. Marsz Niepodległości, Parada Równości maszerują – odpowiedział kandydat na włodarza miasta.

Dopytywany, co z patronatem, dodał: - Zastanawiałbym się. Prezydent powinien zajmować się innymi kwestiami, powinien się zdystansować – stwierdził były wojewoda łódzki i mazowiecki. Jego zdaniem warszawiacy nie rozmawiają o Paradzie Równości, aborcji czy LGBT, tylko o korkach, cenach mieszkań oraz komunikacji. Według Bocheńskiego "samorząd powinien być miejscem, gdzie jest mniej ideologii, a więcej szacunku i dialogu".

Oglądaj

Zapytany o "wirusa LGBT" Tobiasz Bocheński przypomniał, że takiego sformułowania użył łódzki kurator oświaty. - Ja zostałem złapany na konferencji przez dziennikarza TVN24 i jako młody, mało doświadczony wojewoda udzieliłem wypowiedzi, że podpisałbym się pod słowami. To była głupia decyzja z mojej strony – przyznał były wojewoda łódzki. - To była głupota? - dopytywał Bogdan Rymanowski. - Tak, zarówno wypowiedź kuratora, jak i moja nieumiejętność konferencyjna w tamtym czasie - dodał kandydat PiS na prezydenta Warszawy.

Cała rozmowa z Tobiaszem Bocheńskim na RadioZET.pl.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET