Brutalny atak na przejściu w centrum Warszawy. Policja pokazała nagranie
Do brutalnego ataku doszło w centrum Warszawy, gdzie jeden z przechodniów z niewiadomych przyczyn został uderzony przez przechodzącego obok mężczyznę. 20-latek stracił przytomność, a napastnik zaczął uciekać. Jak się okazało, po zatrzymaniu go przez policję, był już notowany za podobne ataki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie doszło do ataku na jednego z przechodniów.
- Jak wyglądały działania policji.
- W jaki sposób zachował się napastnik po zatrzymaniu.
Warszawa. Brutalny atak w Śródmieściu, mężczyzna został zatrzymany
Jak przekazali policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I – Śródmieście, do zdarzenia doszło w środku dnia w centrum Warszawy, na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Nowy Świat. Jak możemy obejrzeć na przedstawionym przez policjantów nagraniu, na przejściu dla pieszych mężczyzna zaatakował 20-letniego obywatela Ukrainy.
33-letni obywatel Polski z nieznanych przyczyn uderzył pięścią w głowę jednego z przechodniów, a następnie zaczął uciekać. Zaatakowany na moment stracił przytomność, pomocy udzielili mu pozostali przechodnie. W wyniku ataku 20-latek doznał obrażeń w postaci otarć, zasinienia okolic oczu oraz ukruszenia zęba.
Funkcjonariusze szybko ustalili przebieg zdarzenia i podjęli pościg za sprawcą, który szybko został schwytany. Jak się okazało, mężczyzna w przeszłości był już notowany za podobne przestępstwa. Pod koniec 2024 roku Policja zatrzymała go za brutalny atak na starszą kobietę w centrum handlowym. Wówczas ofiarą agresywnego mężczyzny padła 86-letnia seniorka, którą kopnął dwukrotnie w plecy, co zakończyło się jej upadkiem i obrażeniami głowy. Kilka dni później groził pozbawieniem życia innej przypadkowej kobiecie. Finalnie sąd skazał go na prawie rok pozbawienia wolności.
Brutalny atak w Warszawie
Teraz po zatrzymaniu nie był w stanie wyjaśnić przyczyn swojego zachowania. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzuty dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania naruszenia czynności narządu ciała trwającego nie dłużej niż 7 dni. Agresor trafił na trzy miesiące do aresztu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET