Szła na wieczór panieński, wtedy padł strzał. Policja zatrzymała 62-latka
Gdańscy policjanci zatrzymali 62-letniego mieszkańca Gdańska, który, strzelając z wiatrówki, zranił w głowę 39-letnią kobietę. W mieszkaniu podejrzanego funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. pistolety, rewolwery, karabinki, łuki oraz proch strzelniczy – podała gdańska policja.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do incydentu doszło 28 sierpnia w Kłodzku, kiedy to 39-letnia kobieta została trafiona śrutem w skroń podczas spaceru.
- Policja zatrzymała 62-letniego gdańszczanina podejrzewanego o oddanie strzału; w jego mieszkaniu zabezpieczono broń oraz inny nielegalny sprzęt.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące uszczerbku na zdrowiu i zniszczenia mienia; grozi mu do pięciu lat więzienia.
Wieczór panieński zaczął się od dramatycznego zdarzenia
Pod koniec sierpnia 39-letnia mieszkanka Kłodzka przyjechała do Gdańska na wieczór panieński. Po wyjściu z pociągu na stacji Gdańsk Żabianka została trafiona śrutem w skroń. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie pocisk usunięto podczas zabiegu. Na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń. Kryminalni przeanalizowali nagrania monitoringu i przesłuchali świadków. W ubiegły piątek zatrzymali 62-letniego gdańszczanina podejrzewanego o oddanie strzału.
Pistolety, rewolwery, karabinek i proch w mieszkaniu
Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli pięć pistoletów, trzy rewolwery, karabinek z lunetą, dwa łuki, kilkadziesiąt strzał, kołczany oraz fiolki z prochem strzelniczym.
Zabezpieczona broń i pozostałe przedmioty zostaną teraz zbadane przez biegłego z zakresu balistyki - mówi reporterowi Radia ZET Maciejowi Bąkowi Mariusz Chrzanowski z gdańskiej policji. Ekspert ma m.in. ustalić, z której broni wystrzelono śrut oraz czy na posiadanie zabezpieczonych egzemplarzy wymagane jest pozwolenie.
Wcześniej miał ostrzelać totem informacyjny
Śledczy ustalili, że 62-latek miał wcześniej strzelać także do totemu informacyjnego. Powstałe uszkodzenia oszacowano na 2,5 tys. zł. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące spowodowania uszczerbku na zdrowiu, narażenia kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz zniszczenia mienia. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policji i poręczenie majątkowe. Za najpoważniejszy z zarzucanych czynów grozi mu do pięciu lat więzienia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET