Brutalny atak w parku w Toruniu, nie żyje 24-letnia Klaudia. Co z aktem oskarżenia?

2 min. czytania
27.04.2026 13:34
Obserwuj nas na Google

Prokuratura jest coraz bliżej skierowania do sądu aktu oskarżenia przeciwko Yomeykertowi R.-S. Obywatel Wenezueli będzie odpowiadał za zabójstwo 24-letniej Klaudii w parku Glazja w Toruniu, do którego doszło w czerwcu ubiegłego roku. 

Policja
fot. Piotr Jedzura/REPORTER (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na jakim etapie jest śledztwo ws. zabójstwa w parku Glazja w Toruniu.
  • Co ustalili biegli w sprawie poczytalności podejrzanego.
  • Jak doszło do zbrodni.

Co z aktem oskarżenia ws. zabójstwa w parku Glazja w Toruniu?

Do ataku w parku Glazja w Toruniu doszło w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku. Jeszcze tej samej nocy zatrzymano 19-letniego Yomeykerta R.-S. z Wenezueli. To on miał brutalnie zaatakować 24-letnią Klaudię, która feralnej nocy wracała z pracy do domu przez park. Jak udało nam się ustalić, śledczy pracują nad przygotowaniem aktu oskarżenia w tej sprawie. Na razie jednak nie podają dokładnej daty skierowania go do sądu.

Jednym z czynników przedłużających pracę śledczych jest bariera językowa. W Wenezueli, skąd pochodzi podejrzany, językiem urzędowym jest hiszpański. - Akt oskarżenia będzie musiał zostać jeszcze przetłumaczony, co wymaga trochę czasu - przekazała w rozmowie z portalem RadioZET.pl  prok. Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Redakcja poleca

Atak w parku w Toruniu. Nie żyje 24-latenia Klaudia

Śledztwo w sprawie zabójstwa 24-letniej Klaudii wcześniej zostało przedłużone do 13 czerwca - w niemal dokładnie rok po ataku w toruńskim parku. Według informacji, które przekazywała nam prokuratura, aktu oskarżenia można spodziewać się przed tą datą. Wiadomo, że Yomeykert R.-S. może odpowiadać przed sądem. Potwierdza to przygotowana przez biegłych opinia psychiatryczna. - Jest poczytalny i może ponosić odpowiedzialność karną - potwierdza w rozmowie z nami prok. Oliver.

Atak w parku Glazja wstrząsnął lokalną społecznością. Według ustaleń śledczych napaść była wyjątkowo brutalna. Sprawca zadał 24-latce kilkanaście ciosów nożem w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej. Napastnika spłoszył przypadkowy świadek, który usłyszał wołanie o pomoc. Ofiara zmarła w szpitalu po dwóch tygodniach walki o życie. Wtedy prokuratura zmieniła kwalifikację czynu z usiłowania zabójstwa na zabójstwo. Śledczy podkreślali, że Yomeykert R.-S. działał ze szczególnym okrucieństwem. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET