Burza po zarzutach Niemiec w kierunku polskiej inwestycji. "Nie ma naszej zgody"

3 min. czytania
27.01.2025 15:20
Obserwuj nas na Google

Rozbudowa portu kontenerowego w Świnoujściu wzbudza liczne kontrowersje, również po zachodniej granicy Polski. Niemieccy włodarze portów zarzucają Polsce m.in. łamanie regulacji unijnych. Z tą narracją zdecydowanie nie zgadzają się polscy przedsiębiorcy i nazywają ją “błędną”.

fot. ZMPSIŚ
  • Trwa burza po zarzutach niemieckich włodarzy w kierunku polskiej rozbudowy portu w Świnoujściu
  • Niemcy zarzucają Polakom m.in. nieprzestrzeganie regulacji unijnych przy realizacji inwestycji
  • Stanowcze oświadczenia w sprawie wydały Port Szczecin-Świnoujście oraz Północna Izba Gospodarcza

Niemcy zarzucają Polsce nierówną konkurencję. Port Szczecin-Świnoujście odpowiada

Prawdziwą burzę wywołały komentarze włodarzy portu w niemieckim Rostocku. Ci zarzucili Polsce nieprzestrzeganie regulacji unijnych przy rozbudowie portu kontenerowego w Świnoujściu. Wielka inwestycja, której zakończenie planowane jest na 2027 rok, stanowi poważną konkurencję dla niemieckich portów. - Polscy inwestorzy mniej poważnie podchodzą do kwestii środowiskowych podczas rozbudowy portu - cytuje szefa firmy przeładunkowej Euroports w Rostocku Karstena Lentza portal dw.com. - Nie mamy nic przeciwko uczciwej konkurencji, ale jeśli w Polsce obowiązują inne standardy niż tutaj, na przykład w zakresie ochrony środowiska, to jest to problem - dodaje Jens Scharner, szef operatora portowego Rostock Port.

Na treść komentarzy, które pojawiły się w niemieckich mediach zareagował zarząd Portu Szczecin-Świnoujściu. “Normy obowiązujące w Unii Europejskiej dotyczą nas tak samo, jak i innych - te regulacje są identyczne wobec wszystkich krajów UE. Jedna z insynuacji dotyczy tematu budowy Głębokowodnego Terminala Kontenerowego w Świnoujściu. Informujemy, że w tej sprawie odbyła się procedura konsultacji transgranicznych. W tym procesie strona niemiecka otrzymała, przeanalizowała i przyjęła nasze rozwiązania ostatecznie, nie wnosząc do nich zastrzeżeń" - czytamy w oświadczeniu ZMPSIŚ.

Redakcja poleca

Mocne stanowisko polskich przedsiębiorców w sprawie portu w Świnoujściu

Teraz na zarzuty odpowiadają przedstawiciele polskich przedsiębiorców. Oświadczenie w całej sprawie wydała Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie, która zdecydowanie opowiada się po stronie budowy portu. - Dyskurs prowadzony przez stronę niemiecką odnośnie tego, że polskie porty i ich dynamiczny wzrost stanowi zagrożenie dla gospodarki naszych sąsiadów, jest błędny. Uznajemy europejską konkurencję za naturalną, a zachodniopomorską racją stanu jest rozwijanie portu w Szczecinie, portu w Świnoujściu oraz przejmowanie kontrahentów z całej Europy. Niemcy to nasz partner gospodarczy, nasza siła gospodarcza jest zależna od jego siły, ale nie ma naszej zgody na to, by Polska rezygnowała z szans na umacnianie swoich strategicznych sektorów gospodarki. W porty więc należy inwestować i czynić je jeszcze bardziej konkurencyjnymi – mówi stanowczo Hanna Mojsiuk.

Przedsiębiorcy dodają, że zarzuty w stronę Polski są grą prowadzoną w czasie trwającej w Niemczech kampanii wyborczej. Apelują również do Niemców o modernizację swoich portów, zamiast atakowania polskich inwestycji. - Jako Grupa CSL od zawsze promowaliśmy transport intermodalny jako zyskującą na znaczeniu w Europie gałąź transportu. Świnoujście ma tutaj wielki potencjał i czynione przez port inwestycje w terminal otwierają przed zachodniopomorską logistyką szanse na odgrywanie większej roli w całej Europie. To może budzić niepokój w niemieckich portach, ale powinno być mobilizacją do unowocześniania swoich terminali. Polscy przedsiębiorcy też korzystają z tych portów. Tutaj występuje nie tylko konkurencja o europejskich klientów, ale też wzajemność o której nie możemy zapominać - mówi Przemysław Hołowacz, ekspert ds. logistyki Północnej Izby Gospodarczej w Szczecnie, dyrektor ds. rozwoju biznesu Grupy CSL.

Źródło: Radio ZET/ DW/ Północna Izba Gospodarcza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET