Burza wokół stanowiska episkopatu ws. szkół. Zdecydowany sprzeciw
Sondaż dla Radia ZET ujawnia, że niemal 55 proc. społeczeństwa sprzeciwia się angażowaniu episkopatu w edukację zdrowotną, mimo że ministerstwo edukacji broni nowego, nieobowiązkowego przedmiotu. Ministerstwo broni nowych rozwiązań i zachęca do zapoznania się z podstawą programową.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest stanowisko społeczeństwa wobec udziału episkopatu w edukacji zdrowotnej.
- Co sądzą wyborcy PiS i Konfederacji o głosie Kościoła w edukacji zdrowotnej.
- Dlaczego ministerstwo edukacji broni zmian w programie nauczania.
- Jakie korzyści z edukacji zdrowotnej wymienia MEN.
Sondaż dla Radia ZET. Episkopat powinien się wypowiadać ws. edukacji zdrowotnej?
Niemal 55 proc. badanych uważa, że episkopat zdecydowanie nie powinien zabierać głosu w temacie edukacji zdrowotnej - wynika z sondażu przygotowanego dla Radia ZET przez pracownię IBRIS. Edukacja zdrowotna to nowy i nieobowiązkowy przedmiot wprowadzony przez MEN.
Resort broni zmian. Szefowa MEN zachęca do poznania podstawy programowej
Głos przeciwko mieszaniu się episkopatu w temat edukacji zdrowotnej jest jeszcze głośniejszy wśród zwolenników koalicji rządzącej (80 proc. badanych mówi zdecydowanie "nie"). Bardziej przychylnym okiem patrzą na sprawę wyborcy Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. Niemal połowa z nich (46 proc.) twierdzi, że nie ma nic przeciwko temu, że Kościół zabiera głos w sprawie nowego przedmiotu.
Resort zmian broni i twierdzi, że przyniosą one wymierne korzyści dla uczniów. Szefowa MEN Barbara Nowacka zachęca w rozmowie z Radiem ZET do zapoznania się z podstawą programową. - I też własnej refleksji nad tym, czego chcemy dla dzieci. Dobra czy ideologii. Ja chcę dobra - mówi.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET