`

Była godz. 20:04. Z Darłówka napłynęły tragiczne informacje, jedna osoba nie żyje

2 min. czytania
18.08.2026 10:49
Obserwuj nas na Google

Dwie osoby zostały porwane przez prąd podczas kąpieli w morzu w rejonie Darłówka. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i prowadzonej resuscytacji jednej z nich nie udało się uratować.

akcja w Darłówku
fot. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragicznego wypadku w Darłówku.
  • Które jednostki ratunkowe brały udział w akcji ratunkowej.
  • Dlaczego nie udało się uratować jednej z porwanych osób.
  • Co robiła Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa podczas zdarzenia.

Tragedia w Darłówku. Jedna osoba nie żyje

Sytuacja miała miejsce w poniedziałek 17 sierpnia w rejonie Darłówka. Służby ratunkowe podjęły akcję po tym, jak dwóch plażowiczów zostało porwanych przez prąd morski. Do działań skierowano ratowników Brzegowej Stacji Ratowniczej w Darłowie, jednostki R-17 i R-26 oraz pojazd ratowniczy Land Rover BSR Darłowo.

Obie osoby zostały odnalezione i wydobyte z wody. U jednej z nich ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa informuje, że o godz. 19:16 na miejsce dotarł śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a jego załoga przejęła prowadzenie RKO. Ratownicy pozostali na miejscu i wspierali działania zespołu LPR.

Redakcja poleca

Niestety, pomimo prowadzonej resuscytacji, o godz. 20:04 lekarz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził zgon poszkodowanego. W gotowości do włączenia się w akcję pozostawał również śmigłowiec Marynarki Wojennej z Darłowa.

Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora. Służby po raz kolejny apelują do wszystkich przebywających nad wodą i korzystających z wakacji o zachowanie szczególnej ostrożności podczas kąpieli w morzu, zwłaszcza w tych miejscach, gdzie mogą występować silne prądy wodne.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET