`

Były ksiądz Woźnicki znów szokuje. Poszło o prace społeczne. Teraz grozi mu więzienie

2 min. czytania
09.01.2024 15:07
Obserwuj nas na Google

Były ksiądz Michał Woźnicki został skazany przez sąd w Poznaniu na pół roku prac społecznych za antysemityzm. Mężczyzna miał je rozpocząć na Hipodromie Wola od nowego roku, ale tak się nie stało, ponieważ nie pasował mu wymagany ubiór. Woźnicki chciał wykonywać prace porządkowe w sutannie i birecie oraz z zawieszoną na szyi kartą z informacją, za co i przez kogo został skazany. Pracownicy hipodromu się na to nie zgodzili - ustaliła "Gazeta Wyborcza".

Michał Woźnicki
fot. Norbert Rzepka/REPORTER

Ksiądz Michał Woźnicki z Poznania jest znany ze swoich kontrowersyjnych kazań. W listopadzie 2023 roku duchownemu przeszkadzało, że "w domu bożym pachniało kobietą". W trakcie innego kazania, które było transmitowane w internecie w 2021 roku, Woźnicki porównał Żydów do pasożytów.  Kapłan nie miał litości także dla niepełnosprawnych i zasugerował, że takie osoby wykorzystują swój stan zdrowia, by zdobyć przywileje.

W sierpniu 2018 roku ksiądz Woźnicki został wydalony ze Zgromadzenia Salezjańskiego. Kolejne decyzje w sprawie kontrowersyjnego księdza zapadły pod koniec 2023 roku. Rzecznik prasowy Inspektorii Salezjanów Św. Jana Bosko we Wrocławiu ks. Jerzy Babiak poinformował, że ks. Michał Woźnicki "nie jest salezjaninem, a obecnie przestał być duchownym Kościoła Katolickiego".

Redakcja poleca

Były ksiądz Michał Woźnicki nie zaczął prac społecznych

Michał Woźnicki został skazany przez sąd w Poznaniu na pół roku prac społecznych za antysemickie kazanie. W jednym z prowadzonych przez siebie obrzędów nawiązał do zasądzonej kary i miejsca jej odbywania. Woźnicki podczas modlitwy różańcowej odniósł się do "koniarzy, mających często przyjaźń zwierzęcia ponad Boga, ponad drugiego człowieka. Zaniedbujących «dni pańskie» ze względu na zwierzęta".

- By ci ludzie porzucili, jeśli tacy tam są, bałwochwalstwo, wygodne życie, lenistwo, życie na rachunek podatników okradanych przez instytucje państwa. By zwykła obecność kapłana w tym miejscu był dla tych ludzi, jeśli trwają w bezbożności, pogaństwie, neopogaństwie, znakiem sprzeciwu, świadectwem o Bogu - mówił.

Były duchowny miał rozpocząć prace na Hipodromie Wola od nowego roku, jednak pokłócił się z pracownikami hipodromu. Woźnicki wysłał pismo do kuratora, w którym opisał całą sytuację. Pracownicy Centrum Wyszkolenia Jeździeckiego w Poznaniu również zgłosili się do urzędnika o przeniesienie Woźnickiego w inne miejsce - ustaliła "GW".

Michał Woźnicki może trafić do więzienia

- Skazany nie chciał wykonywać prac społecznych w taki sposób, jak należy, czyli w stroju roboczym - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" rzecznik poznańskiego sądu Aleksander Brzozowski. Teraz sędzia nadzorujący wykonanie kary będzie musiał podjąć dalsze decyzje. Były ksiądz może trafić na trzy miesiące do więzienia.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET