5-latka wbiegła wprost pod jadący autobus. Dramatyczne nagranie
W Bytomiu o mały włos nie doszło do tragedii. Kamera zarejestrowała 5-letnią dziewczynkę, która wbiegła wprost pod autobus miejski. Błyskawiczna reakcja kierowcy zapobiegła dramatowi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegło zdarzenie z udziałem 5-latki i autobusu w Bytomiu.
- Dlaczego działanie kierowcy autobusu było kluczowe podczas wypadku.
- Co nagranie z kamery autobusu ujawniło o sytuacji na drodze.
- Które służby interweniowały po wypadku z udziałem autobusu.
Bytom. 5-latka wbiegła pod autobus
22 września na ul. Piłsudskiego w Bytomiu doszło do bardzo groźnej sytuacji z udziałem autobusu linii M102 PKM Świerklaniec. W pewnym momencie na przejście dla pieszych wbiegło dziecko, mimo czerwonego światła.
Kierowca autobusu wykazał się ogromnym refleksem – gwałtownie zahamował, zapobiegając tragedii. Jak podkreślają świadkowie, opóźnienie reakcji choćby o ułamek sekundy, mogło zakończyć się dramatem.
Ucierpiała jedna z pasażerek
Całe zdarzenie zarejestrowała kamera autobusu. Film opublikowało w mediach społecznościowych Przedsiębiorstwo Komunikacji Metropolitalnej.
Podczas nagłego hamowania ucierpiała jedna z pasażerek. Kobieta uderzyła w kasownik i wymagała pomocy medycznej. Na miejsce wezwano policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/ Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET