Ciało 36-latka zalano betonem. Trzy kobiety stanęły przed sądem
Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie w poniedziałek rozpoczął się proces przeciwko trzem kobietom oskarżonym w wątku pobocznym zabójstwa 36-latka podczas libacji alkoholowej. Jego ciało przewieziono i zalano betonem. Kobiety odpowiadają m.in. za nieudzielenie pomocy i pomoc w zacieraniu śladów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Anecie P., Darii P. i Nikoli N.
- Dlaczego sprawa została wyłączona z głównego postępowania.
- Co było bezpośrednią przyczyną śmierci 36-latka.
- W jaki sposób ukryto ciało ofiary.
Trzy kobiety przed sądem. Chcą dobrowolnie poddać się karze
Sprawa trzech oskarżonych: Anety P., Darii P. oraz Nikoli N., została wyłączona z głównego postępowania toczącego się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku po tym, jak złożyły one wnioski o dobrowolne poddanie się karze. W poniedziałek kobiety stawiły się przed sądem. Obecni byli również obrońcy Anety P. i Darii P. oraz prokurator. Zarzuty dotyczą nieudzielenia pomocy i zacierania śladów
„Zarzucono im nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia oraz pomoc w zacieraniu śladów przestępstwa. Nikola N. odpowiada dodatkowo za składanie fałszywych zeznań” – przekazał PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku sędzia Mariusz Kaźmierczak. Sędzia Kaźmierczak dodał, że jeżeli sąd zaakceptuje wnioski, wyda wyrok skazujący bez przeprowadzania postępowania dowodowego.
36-latek został pobity podczas libacji. Zmarł wskutek obrażeń głowy
Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 kwietnia 2024 r. podczas libacji alkoholowej w Czymanowie w powiecie wejherowskim. W trakcie sprzeczki 36-letni pokrzywdzony był bity pięściami i kopany po całym ciele. Sekcja zwłok wykazała stłuczenia głowy i twarzy ze złamaniami kości nosa oraz podstawy i sklepienia czaszki, a bezpośrednią przyczyną śmierci był krwiak podtwardówkowy współistniejący z obrzękiem mózgu.
Zwłoki zalano betonem. Policja odnalazła je po dziewięciu dniach
Ciało 36-latka przewieziono na odległość około 140 km i ukryto w miejscowości Płaczewo. Zwłoki umieszczono w dole wykopanym w posadzce blaszanego garażu i zalano betonem. Ciało zostało odnalezione przez policję 21 kwietnia 2024 r.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET