We wtorek 16 kwietnia około godziny 13 na numer alarmowy 112 zadzwonił jeden z mieszkańców Poznania, który podczas spaceru nad Wartą zauważył dryfujące w wodzie ciało. W rejon mostu Lecha zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego oraz patrole policji.
Strażacy wyciągnęli zwłoki na brzeg. - Ciało znajduje się w znacznym stopniu rozkładu. Nie możemy ustalić nawet płci - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl nadkom. Maciej Święcichowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Strażacy wyłowili ciało z Warty w Poznaniu
Czynności na miejscu prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciało zostanie zabezpieczone do sekcji zwłok, podczas której biegli spróbują ustalić m.in. tożsamość ofiary.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET